zamknij
AKTUALNOŚCI

Android Auto w Toyocie nie pojawi się? Marka chroni prywatność swoich klientów

Fot. Materiały prasowe Toyota

Toyota jest jedną z nielicznych marek motoryzacyjnych, które jeszcze nie oferują w swoich systemach pokładowych możliwości korzystania z aplikacji Android Auto i Apple CarPlay. I nic nie wskazuje na to, że sytuacja ulegnie zmianie w najbliższym czasie. Japończycy boją się o bezpieczeństwo danych dotyczących swoich klientów. A ich strachu nikt na razie nie ma zamiaru rozwiewać.

Współczesne Toyoty korzystają z coraz bardziej zaawansowanych systemów pokładowych. Cały czas brakuje w nich jednak dwóch aplikacji – Android Auto i Apple CarPlay. Japończycy na razie nie mają zamiaru tego zmieniać. I nie chodzi wcale o to, że pracują nad rozwiązaniem alternatywnym i głupio upierają się przy własnej technologii. Przedstawiciele marki twierdzą, że bardziej chodzi o bezpieczeństwo kierowców. Inżynierowie nie chcą dopuścić do sytuacji, w której dane pojazdu będą drenowane i wysyłane do bliżej nieokreślonego serwera przez obcy japońskiej technologii program.

Toyota – Android Auto jest zbyt zachłanny na wiedzę!

Jak się okazuje obawy szefów Toyoty mogą wcale nie wynikać z dziwnych fobii, a realnych przesłanek. Żeby się o tym przekonać wystarczy przypomnieć sobie sprawę z roku 2015, kiedy to redaktorzy magazynu Motor Trend odkryli, że duże ilości danych z aplikacji Android Auto są zbierane przez Google. O jakie informacje chodziło? Nie były to żadne rutynowe dane. Serwer kolekcjonował bowiem pliki dotyczące prędkości pojazdu, położenia przepustnicy, temperatury oleju i płynu chłodzącego czy obrotów silnika.

Czemu aplikacja obsługująca komórkę ma dostęp do tak szerokich informacji? Wynika to z formatu stworzonego przez Google. Android Auto jest skomponowane w taki sposób, że w czasie działania jest w stanie sczytywać informacje praktycznie z wszystkich obwodów elektrycznych w pojeździe. Po co? No właśnie odpowiedź na to pytanie martwi Toyotę i właśnie ona sprawia, że aplikacja pewnie niezbyt prędko zawita w systemach pokładowych aut z Japonii.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ  CEPiK 2.0 już od listopada

Dla wyjaśnienia warto dodać, że Apple CarPlay jest rozwiązaniem dużo mniej zachłannym na wiedzę o kierowcach i samochodach. Sprawdza jedynie czy w czasie jej używania pojazd znajduje się w ruchu.

Tagi: AndroidAndroid AutoApple CarPlaysystem multimedialnyToyota
Kuba Brzeziński

Autor Kuba Brzeziński

Czasami racjonalista, czasami pedantyczny wielbiciel abstrakcji. Ceni wolność i niezależność. Niepoprawny miłośnik samochodów, który wierzy, że pod masą śrubek i mechanizmów kryje się dusza. Poza tym dziennikarz - motoryzacyjny oczywiście.