zamknij
Peugeot 206 (1998-2008) | Autofakty.pl

Peugeot 206. W latach, kiedy go produkowano był jednym z popularniejszych aut w swoim segmencie. Obecnie lepszym powodzeniem cieszy się jego następca – model 207, ale mimo to samochód nadal jest godny uwagi. To idealna propozycja dla osób szukających budżetowego auta z niezawodnym silnikiem i ciekawą stylizacją.

Sylwetka modelu

Samochód konkuruje w segmencie B. Zdecydowanie nie sprawdzi się w roli auta rodzinnego na daleki podróże. Może co najwyżej służyć do podwożenia małych dzieci do przedszkola czy szkoły. To zdecydowanie wóz dla singla lub pary.

Auto jest na rynku od 1998 roku. Na początku było oferowane jako 3- i 5-drzwiowy hatchback. W latach 1999-2001 do palety dołączyły nowe silniki diesla z rodziny HDI. W roku 2001 w salonach Peugeota pojawił się kabriolet z elektrycznie otwieranym twardym dachem, a rok później również kombi. W 2003 roku auto przeszło modernizację, a jego produkcję zakończono w roku 2008. W latach 2009-2012 była jeszcze wytwarzana jego odświeżona odmiana 206+ z pasem przednim z modelu 207.

Najtańsze oferowane na internetowych portalach aukcyjnych egzemplarze wyceniono na około 1-2 tys. zł. Zdecydowanie odradzamy zakup takich aut. To samochody po poważnych wypadkach i w kiepskim stanie technicznym. Żeby kupić zadbaną sztukę trzeba na nią przeznaczyć co najmniej 3-4 tys. zł. Ceny najdroższych egzemplarzy (najczęściej są to odmiany cabrio lub usportowione) dochodzą nawet do 20 tys. zł. Topowe wersje sportowe RC dobrze nadają się do zmodyfikowania pod amatorskie auto do rajdów czy do wyścigów torowych.

Stylistyka i wersje nadwoziowe

Stylizacja Peugeota 206 jest ciekawa i niebanalna, ale w dzisiejszych czasach na nikim nie robi już wrażenia. Samochód może się podobać, ale wyraźnie widać, że projekt sylwetki ma swoje lata. Najbardziej charakterystyczne elementy nadwozia to agresywne reflektory, wloty powietrza na masce oraz wąska atrapa chłodnicy z logo. Oryginalnie wyglądają również dwukolorowe lusterka oraz okrągłe klamki. Bagażnik w hatchbacku ma od 245 do 992 l, w sedanie jego pojemność wynosi 384 l, w kombi jest to 315-1135 l, a w kabriolecie od 175 do 410 l. Odmiana sedan była dostępna tylko na niektórych rynkach. Znalezienie takiego egzemplarza w Polsce nie będzie łatwe.

Wnętrze

Wnętrze francuskiego auta jest dość ciasne, ale w segmencie B nie ma zbyt wiele przestronnych samochodów. Z przodu miejsca jest w sam raz, ale z tyłu uzależnione jest ono od tego kto siądzie z przodu. Najprzestronniejsze wnętrze ma wersja kombi, najciaśniej jest w kabriolecie – niezależnie kto siądzie na przednich fotelach, na tylnej kanapie nie zmieści się nikt poza małymi dziećmi. Im też będzie ciasno. Tylnych foteli również dobrze mogłoby nie być w tej wersji. Zarówno jakość materiałów użytych do wykończenia wnętrza, jak i ich spasowanie jest na średnim poziomie.

Wersje silnikowe

Na rynku przeważają egzemplarze z silnikami benzynowymi, których jest około 600. Zaledwie 30 z nich ma zamontowaną instalację LPG. Sztuk z motorami Diesla jest 250. Największy odnotowany przebieg to ponad 400 tys. km, auta z najniższymi przebiegami mają niewiele ponad 100 tys. km.

Silniki benzynowe

Podstawowy silnik benzynowy ma pojemność 1,1 l, jego moc to 60 KM. Auto z takim motorem osiąga pierwszą ,,setkę’’ w 15,4 s. Dostępna jest jeszcze jednostka 1,4 l (75-90 KM). W tym przypadku sprint do 100 km/h to w zależności od mocy 11,9-12,2 s. To dość przeciętne wyniki, dlatego radzimy zainteresować się jednostką 1,6 l (90-110 KM), zwłaszcza w tej mocniejszej wersji. Peugeot 206 z tym silnikiem osiąga 100 km/h w 9,4-11,7 s. Lepszym wynikiem legitymuje się oczywiście jego 110-konna odmiana.

Bardziej wymagający mają do wyboru jeszcze 2-litrowy motor o mocy 137 lub 177 KM. Auto z takim motorem rozpędza się do ,,setki’’ w zaledwie 7,4-8,3 s. To bardzo dobre wyniki, ale trzeba liczyć się też z większym zużyciem paliwa, które w ruchu miejskim dochodzi do 11-12 l/100 km (w zależności od mocy). Najczęściej spotykane przypadłości jednostek benzynowych to uszkodzone cewki zapłonowe, rozrusznik oraz alternator. Poza tym to trwałe i udane konstrukcje.

Peugeot 206 silnik (1998-2008)

Silnik Diesla

Na początku dostępny tylko jeden wolnossący diesel 1.9 D generujący moc 70 KM. Auto z takim silnikiem rozpędza się do ,,setki’’ w 15,2 s. Odradzamy wybór tej wersji przede wszystkim ze względu na brak turbosprężarki, co przekłada się na bardzo słabą dynamikę. Do tego egzemplarze z takim motorem mają już swoje lata, duże przebiegi i trudno znaleźć samochód w dobrej kondycji.

Znacznie lepiej sprawdzają się odmiany 1.4 HDI (70 KM) i 1.6 HDI (110 KM). Peugeot 206 w tej pierwszej wersji osiąga 100 km/h w 13,1 s, a ta mocniejsza robi to w około 10 s. Zdecydowanie polecamy tę drugą, niewiele więcej pali, a znacznie lepiej przyspiesza. Ich główne przypadłości to nietrwałe podkładki pod wtryskiwaczami. Uszkodzenie tych elementów najłatwiej rozpoznać po zapachu spalin w kabinie. Nie jest to jednak poważny problem. W autach z motorem 1.6 HDI zdarzają się jeszcze przypadki zatarcia turbosprężarki. Jest to związane z zapchanym sitkiem w przewodzie doprowadzającym do niej olej. Warto regularnie kontrolować jego stan.

W ofercie silnikowej dostępny jest jeszcze motor 2.0 HDI (90 KM). Peugeot 206 z taką jednostką rozpędza się do 100 km/h w 11,7 s. To trwała konstrukcja, ale zdarzają się w niej przypadki uszkodzenia koła pasowego. Z drugiej strony jest to część eksploatacyjna, a problem ten dotyczy wielu diesli różnych producentów. Żadna wersja nie ma filtra cząstek stałych.

Peugeot 206 (1998-2008)

Układ kierowniczy, układ zawieszenia, układ hamulcowy

Układ kierowniczy w Peugeocie 206 nie należy do najbardziej precyzyjnych. Trzeba jednak pamiętać o tym, że usportowiona odmiana RC została wyposażona w układ progresywny, o którym szerzej piszemy przy okazji wyposażenia. Zawieszenie zestrojono dość komfortowo. W jego przedniej części zastosowano kolumny resorujące, a z tyłu belkę skrętną. O tym ostatnim elemencie więcej piszemy w dalszej części artykułu związanej z awaryjnością. W przednim układzie hamulcowym zastosowano tarcze hamulcowe, a z tyłu bębny lub tarcze (w zależności od wersji).

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ  Używana Toyota Auris I - czy warto ją kupić?

Warianty wyposażenia

Peugeot 206 był oferowany w następujących wersja: XR, XR Presence, X-Line, XS, XT, S 16 oraz RC. Najciekawsze elementy wyposażenia to między innymi: ABS, ESP, system kontroli trakcji, wspomaganie kierownicy dostosowujące siłę do prędkości auta (progresywny układ kierowniczy), automatyczna klimatyzacja, felgi ze stopów lekkich, skórzana tapicerka, automatycznie włączające się światła i wycieraczki (w deszczu/w mroku), a także radioodtwarzacz CD. Jak na Peugeota przystało nie mogło zabraknąć również panoramicznego szklanego dachu.

Peugeot 206 (1998-2008)

Najczęstsze usterki

Najsłabszą stroną francuskiej konstrukcji jest nietrwała belka tylnego zawieszenia. To element, który w wielu egzemplarzach 206 nie wytrzymuje nawet 70 tys. km. Kompleksowy koszt regeneracji tego elementu to około 1000 zł. Jeżeli podczas jazdy próbnej z tylnego zawieszenia słychać stuki, a na oponach widać ślady nieregularnego zużycia bieżnika to warto ,,zbić’’ cenę o koszty naprawy tylnej belki. Radzimy jeszcze dokładnie obejrzeć nadwozie i podwozie pod kątem korozji. Ta najczęściej pojawia się w egzemplarzach z początków produkcji.

Przed zakupem modelu 206 warto zwrócić szczególną uwagę na wycieki z układu napędowego. Trzeba sprawdzić też wszystkie urządzenia pokładowe. Najwięcej usterek pojawia się w najstarszych autach. Większość z nich to drobnostki, ale walka z ich wyeliminowaniem bywa irytująca. Nietrwałe są odbłyśniki reflektorów. Szybko zawodzi przełącznik świateł oraz czujnik ABS-u. Zbyt dobrą trwałością nie mogą pochwalić się również łożyska tylnych kół.

W testach niezawodności instytutu TÜV przeprowadzonych w 2013 roku na samochodach 6- i 7-letnich, Peugeot 206 zajął 91. lokatę na 103 pozycji. Najlepiej w tej klasie wypadł japoński rywal Mazda 2, który uplasował się na 6. miejscu. Najgorszy rezultat uzyskało Renault Clio zajmując odległe 100. miejsce.

Bezpieczeństwo

W testach zderzeniowych Euro NCAP przeprowadzonych w 2000 roku Peugeot 206 uzyskał ogólny wynik 4 na 5 gwiazdek. Za ochronę osób dorosłych auto otrzymało notę 4 na 5 gwiazdek, a za ochronę pieszych 2 na 4 gwiazdki. Innych kategorii wtedy jeszcze nie było.

Konkurenci

Z Peugeotem 206 konkuruje między innymi Renault Clio II. Jego mocne strony to bardzo atrakcyjna cena w stosunku do rocznika, duża dostępność tanich części zamiennych o wysokiej jakości oraz niezawodne silniki benzynowe. Wady tej konstrukcji to przede wszystkim kapryśna elektryka. W egzemplarzach z początku produkcji często nie działają centralny zamek czy nawiew. Problemy sprawiają również układ hamulcowy oraz zawieszenie, które nie może pochwalić się zbyt dobrą trwałością. Często po latach sprawność swoją traci również chłodnica. Jakość wykończenia wnętrza i własności jezdne auta również nie należą do jego mocnych stron.

Tanią alternatywą dla aut francuskich może być między innymi Opel Corsa C. W tym modelu też można liczyć na niezawodne silniki benzynowe. Na pochwałę zasługują również niskie koszty eksploatacji tego modelu i atrakcyjna cena zakupu. Poza tym na rynku jest spory wybór zadbanych sztuk z polskich salonów. Największym mankamentem niemieckiej konstrukcji jest korozja. Przed zakupem Corsy radzimy dokładnie obejrzeć nadwozie auta. ,,Uzdrowienie’’ mocno zardzewiałych sztuk w większości przypadków okazuje się nieopłacalne. Do jego ogólnej trwałości również można mieć zastrzeżenia.

Podsumowanie

Peugeot 206 to jedna z najciekawszych propozycji na budżetowe auto segmentu B. Francuska konstrukcja może pochwalić się między innymi bardzo komfortowo zestrojonym zawieszeniem. Nie bez znaczenia jest też ciekawa stylizacja nadwozia. Oczywiście widać już ząb czasu, ale sylwetka nadal może się podobać. Ponadto samochód da się kupić za rozsądne pieniądze, a jego eksploatacja (dzięki dużej dostępności tanich zamienników o dobrej jakości) nie zrujnuje domowego budżetu. Nabywcy mogą liczyć na duży wybór jednostek napędowych, a topowe wersje benzynowe mają imponujące osiągi. Na pochwałę zasługują też ciekawe elementy wyposażenia takie jak progresywny układ kierowniczy, panoramiczny dach czy czujniki deszczu oraz zmierzchu.

Auto ma jednak swoje wady. Przede wszystkim awaryjną, drogą w naprawię belkę skrętną. Uwagi można mieć też do ogólnej trwałości konstrukcji. Usterki, choć w większości błahe pojawiają się tutaj dość często, zwłaszcza jeśli mamy do czynienia z egzemplarzem z pierwszych lat produkcji. Do mankamentów 206 można zaliczyć jeszcze niezbyt precyzyjny układ kierowniczy w wersjach nieusportowionych. Nie najlepsza jest też jakość wykończenia wnętrza.

Tym, którzy zdecydują się na auto z silnikiem benzynowym polecamy przede wszystkim motor 1,6 l. Jeśli samochód ma być użytkowany głównie w mieście, to jednostka 1,4 l w wersji 90-konnej również dla niektórych może okazać się wystarczająca. Fanom szybkiej jazdy polecamy topowe jednostki 2-litrowe. Powinni zainteresować się nimi również Ci, którzy planują kupić 206 do startów w amatorskich rajdach. To bardzo dobra baza do takiej zabawy. Każdy z wymienionych silników dobrze współpracuje z gazem.

Równie udane są jednostki wysokoprężne. Polecamy przede wszystkim motor 1.6 HDI za najlepsze osiągi i rozsądny poziom zużycia paliwa. Jednostki 1.4 HDI i 2.0 HDI, choć nie mogą pochwalić się tak dobrą elastycznością, również są ponadprzeciętnie trwałe. Wybór może być jednak uzależniony od stanu konkretnego egzemplarza. Odradzamy zakup auta z wolnossącym motorem 1.9 D. To przestarzała i mało dynamiczna jednostka.

Ceny używanych sztuk Peugeotów 206 na internetowych portalach aukcyjnych zaczynają się już o około 1-2 tys. zł. Niestety są to auta po wypadkach lub w słabym stanie technicznym. Często też do odebrania takiego samochodu potrzebna będzie laweta. Na zadbane sztuki trzeba przygotować co najmniej 3-4 tys. zł. Najdroższe egzemplarze – najczęściej usportowione wersje RC o mocy 177 KM – kosztują nawet około 20 tys. zł.

Tagi: 206HDIPeugeot
Artur Kuśmierzak

Autor Artur Kuśmierzak

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym z 6-letnim doświadczeniem. Pisałem dla blogów i portali motoryzacyjnych, moje teksty były również publikowane w prasie motoryzacyjnej, między innymi w najpopularniejszym tygodniku w Polsce - Motor. Na portalu Autofakty.pl piszę o autach używanych.