zamknij
AKTUALNOŚCI

Cennik Kii Stonic – nowy hit z Korei już od 54 990 zł!

REKLAMA
Fot. Materiały prasowe Kia

Koreańczycy ewidentnie weszli w fazę wielkich premier. A jedną z kluczowych dla tego roku był crossover segmentu B – Kia Stonic. To niewielkie i zwinne auto, które ma się stać wiernym towarzyszem codziennych wojaży kierowców. Oczywiście kluczem do jego sukcesu stanie się nie tylko funkcjonalność, ale i niski koszt zakupu. Dziś postanowiliśmy przeanalizować cennik Kii Stonic. Zobaczcie do jakich wniosków doszliśmy.

Koreańczycy od czasu prezentacji pierwszej generacji Cee`da, coraz lepiej czują europejskie trendy panujące na rynku motoryzacyjnym. Nie ma się zatem co dziwić, że ich kolejną propozycją stał się crossover segmentu B. W końcu auta tego typu już w roku 2018 według przewidywań instytutu JATO Dynamics wygenerują na Starym Kontynencie wolumen sprzedaży określony na 2 miliony sztuk! Co można powiedzieć o Kii Stonic? Oczywiście nie oferuje napędu na cztery koła – nawet za dopłatą, ale 4×4 wcale nie jest mu potrzebne. Auto nie ma żadnych aspiracji do taplania się w błocie. Chce walczyć z przeciwnościami, ale miejskiej dżungli.

Kia Stonic, Kia, Stonic, dane techniczne
Fot. Materiały Kia

Bazą do prac dla inżynierów stało się nowe Rio. To oznacza solidną i stosunkowo prostą technologią oraz przyzwoitą ilość miejsca w kabinie. We wnętrzu Kii Stonic zmieszczą się nawet cztery dorosłe osoby. Do tego kufer zaoferuje 332 litry w konfiguracji podstawowej. Po złożeniu oparć tylnych foteli przestrzeń załadunkową można powiększyć do 1135 litrów. Crossover dobrze wpisuje się we współczesną linię stylistyczną Kii. Z przodu pojawił się oczywiście charakterystyczny nos tygrysa, a spojrzenie… No właśnie, jest nieco posępne. To jednak jak pokazuje doświadczenie, klientom pewnie nie będzie przeszkadzać.

1,2 litra i 84 konie – rozsądnie, ale bez sportowego zacięcia!

Cennik Kii Stonic otwiera model napędzany 1,2-litrowym benzyniakiem o mocy 84 koni mechanicznych. Moc nie brzmi imponująco, mimo wszystko jednostka spisuje się naprawdę przyzwoicie na drodze. A wszystko za sprawą wyjątkowej lekkości crossovera. Auto waży zaledwie 1070 kilogramów! Przyspieszenie do pierwszej setki zajmuje Koreańczykowi 13,2 sekundy. Prędkość maksymalna wynosi 165 km/h, a spalanie w cyklu miejskim zostało określone przez producenta na 6,4 litra benzyny.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ  Za ten błąd możemy płacić do końca życia
Kia Stonic, Kia, Stonic, cennik, cennik Kii Stonic
Fot. Materiały Kia

1,2-litrowy benzyniak stanowi naprawdę dobry wybór. To dobra, całkiem zrywna, tania w obsłudze i przede wszystkim trwała jednostka. Motor posiada bezobsługowy łańcuch rozrządu oraz wielopunktowy wtrysk. A klasyczna technologia wtryskowa otwiera możliwość m.in. montażu instalacji zasilania gazem.

Cennik Kii Stonic zaczyna się od wersji M wycenionej na 54 990 złotych. Na szczęście dawno już minęły czasy, w których model bazowy oznacza totalny brak wyposażenia. Crossover bez żadnej dopłaty otrzymuje 6 poduszek powietrznych, projekcyjne lampy z przodu, manualną klimatyzację, podgrzewane lusterka, system multimedialny z 7-calowym ekranem dotykowym, 6 głośnikami i bluetooth oraz 17-calowe felgi aluminiowe. A warto zaznaczyć, że oferta wypada dość atrakcyjnie na tle podstawowych rywali.

Cennik Kii Stonic wydaje się rozsądny na tle rywali

Tańszy od Kii okazuje się chociażby Citroen C3 Aircross. Model w wersji bazowej został wyceniony przez Francuzów na 52 900 złotych. Oszczędność nieco ponad 2 tysięcy złotych jest jednak obarczona pewnymi wadami. Tak, silnik Citroena ma 110 koni i standardem jest m.in. tempomat, ale w zamian na pokładzie auta brakuje systemu multimedialnego z dotykowym ekranem, felg aluminiowych czy klimatyzacji. Każda z tych opcji oznacza dopłatę.

Za Fiata 500X w wersji podstawowej trzeba zapłacić 57 900 złotych. Włoch ma retro look, jest naprawdę stylowy, a do tego poręczny w mieście. Co więcej, posiada 110-konny silnik wolnossący o pojemności 1,6 litra, ale mimo wszystko jest od Kii droższy o 3 tysiące złotych. Alternatywę może stanowić także Nissan Juke. Model napędzany 94-konnym silnikiem 1,6 litra pozbawiony aluminiowych obręczy, klimatyzacji i ekranu multimedialnego zostanie wyceniony przez Japończyków na 55 900 złotych.

Tagi: CrossoverkiaKia Stonicpremiera
Kuba Brzeziński

Autor Kuba Brzeziński

Czasami racjonalista, czasami pedantyczny wielbiciel abstrakcji. Ceni wolność i niezależność. Niepoprawny miłośnik samochodów, który wierzy, że pod masą śrubek i mechanizmów kryje się dusza. Poza tym dziennikarz - motoryzacyjny oczywiście.

1 KOMENTARZt

  1. W podobnych pieniądzach tivoli kupie. Też koreańczyk ale bardziej nowoczesny design jak dla mnie. No i konstrukcja porządniejsza bo ze wzmocnionej stali także w razie wypadku większa pewność, że człowiek z tego wyjdzie bez szwanku.

DODAJ KOMENTARZ