zamknij
AKTUALNOŚCI

Volvo V60 w stylu… retro. Nowy model ze Szwecji w gustownym filmiku

Fot. Materiały Volvo

Premiera nowego Volvo V60 zbliża się wielkimi krokami. Auto będzie można oficjalnie zobaczyć już 21 lutego. Na kilka dni przed prezentacją, Szwedzi opublikowali jednak dość unikalny teaser. Pokazali krótki filmik, który choć zaczyna się kadrami w stylu retro, poprzez bardzo spójną całość prowadzi do paru ujęć nowego kombiaka. A przy okazji tego wideo warto zastanowić się nad jednym. Co już dziś wiadomo o nowym modelu Volvo? Zbierzmy wszystkie informacje.

Historia opowiadana przez Szwedów zaczyna się od retro kadrów, w których jako pierwsze pojawia się naprawdę wyjątkowe auto. Mowa bowiem o modelu P1800 w wersji kombi. Na przełomie lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych model ten wyglądał wybitnie stylowo! Okrągłe światła i chromowany grill idealnie wpisywały się w ówczesne trendy panujące na rynku motoryzacyjnym. Poza tym uwagę skupia listwa idąca od przedniego błotnika do drzwi oraz klapa bagażnika, która tak właściwie była jedną wielką taflą szkła zakotwiczoną na dachu za pomocą chromowanych zawiasów.

Volvo serii 200 i 850-ka kadr po kadrze

I o ile P1800 w kolorze bordowym robi największe wrażenie, o tyle w kolejnych kadrach nie brakuje następnych wyjątkowych modeli. Świetnym przykładem jest m.in. białe Volvo 240. To w tej wersji Szwedzi jeszcze mocniej dopracowali właściwości transportowe kombiaka i jednocześnie wybitnie geometryczny kształt nadwozia. Modele serii 200 stanowią ważny rozdział w historii Volvo. To w dużej mierze od nich zaczął się bowiem masowy sukces kombiaków tej marki za oceanem.

Jakich jeszcze samochodów nie brakuje w filmie? Niezapomnianej 850-tki (niestety nie w wersji T-5R) oraz oczywiście kolejnej wersji V60. Skąd taki pomysł na promocję nowego modelu? Koncepcja stojąca za krótkim filmem jest dość prosta. Bardzo mocno łączy szwedzkie kombi z rodziną. Pokazuje też że tradycja jazdy Volvo jest przekazywana z ojca na syna, przy czym po drodze tworzą się różne wspomnienia związane z autami ze Szwecji. Bardzo ważne w tym klipie jest to, że jak najbardziej jest reklamą, ma jednak lekką i niezwykle gustowną formę. Do tego jego fabuła może zaciekawić i skupia uwagę.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ  Hummer powróci? Stanie się... elektryczny!

Nowe Volvo V60 – zmiany pójdą w znanym kierunku

Z filmowego teasera nie można wywnioskować zbyt wielu szczegółów stylistycznych nowego Volvo V60. Na jednym z kadrów dość wyraźnie widać obszerny grill z pionowymi kratkami, który identycznie jak w modelu XC40 jest wklęśnięty. Poza tym linia okien powinna delikatnie wspinać się ku górze i raczej nie będzie diametralnie inna od tej, którą znamy z obecnej generacji modelu, tylne światła będą przypominać reflektory znane z XC60, a w kabinie pojawi się tabletowato duży ekran multimedialny oraz charakterystyczna gałka zmiany biegów.

Co z paletą silnikową? Szwedzi z całą pewnością nie szykują dla klientów rewolucji. Spokojnie można się zatem spodziewać tych samych silników, które dziś są dostępne w nowej odsłonie modelu XC60. Podstawę oferty powinien stanowić 2-litrowy diesel. Motor prawdopodobnie będzie dostępny w dwóch wariantach mocy – słabszym posiadającym 190 i mocniejszym oferującym 235 koni mechanicznych.

Alternatywą powinien stać się 2-litrowy silnik benzynowy z doładowaniem. Ten w Volvo XC60 oferuje 250 lub 310 koni mechanicznych. Poza tym jednostka benzynowa bywa parowana z motorem elektrycznym pod maską wersji T8. W takim przypadku napędzaniem auta zajmuje się potencjał 320-konngo motoru spalinowego i 87-konnego elektryka. Co ciekawe, w gamie XC60 tylko najsłabszy z diesli jest oferowany ze skrzynią manualną. W pozostałych przypadkach standardem jest 8-biegowa skrzynia Geartronic. Czy V60 też pójdzie tym tropem? Przekonamy się już za kilka dni

Tagi: kombivolvoVolvo V60
Kuba Brzeziński

Autor Kuba Brzeziński

Czasami racjonalista, czasami pedantyczny wielbiciel abstrakcji. Ceni wolność i niezależność. Niepoprawny miłośnik samochodów, który wierzy, że pod masą śrubek i mechanizmów kryje się dusza. Poza tym dziennikarz - motoryzacyjny oczywiście.