zamknij
AKTUALNOŚCI

Tesla Model X holuje… Dreamlinera. Nie, tym razem Boeing nie był popsuty!

Fot. Materiały Qantas

Boeing 787-9 Dreamliner to kawał inżynierii precyzyjnej. Zabiera na pokład minimum 290 osób, jego zbiorniki potrafią pomieścić prawie 139 tysięcy litrów paliwa, podczas gdy jego masa startowa może sięgnąć blisko 245 ton. Mimo wszystko bez większych problemów z ciągnięciem samolotu po lotnisku poradziła sobie Tesla Model X!

Początek historii Dreamliner nie był szczególnie szczęśliwy. Samoloty – w tym te eksploatowane przez polski LOT – psuły się, a to drażniło nie tylko pasażerów, ale przede wszystkim i linie lotnicze. Na szczęście choroby wieku dziecięcego udało się wyciszyć, a tym samym świat mógł zacząć cieszyć się inżynieryjnym sznytem tego samolotu. Model 787-9 długością odpowiada 21-piętrowemu budynkowi, a zaokrąglone skrzydła mają 60 metrów rozpiętości.

Tesla Model X Dreamliner na holu elektryka!

Skąd pomysł na to, aby tego potwora przestworzy zestawić z Teslą? To rozwinięcie idei, która narodziła się dwa lata temu w głowach pracowników Tesli i linii Qantas. Wtedy Tesla Model S P90D ścigała się z Boeingiem 737, teraz Model X miał okazję holować samolot 787-9 Dreamliner. Widok jest dość interesujący. Sami przyznajcie.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ  Premiery Tesli - rewolucja, ale z jakim skutkiem?
Tagi: Boeing 787 DreamlinerDreamlinerteslaTesla Model X
Kuba Brzeziński

Autor Kuba Brzeziński

Czasami racjonalista, czasami pedantyczny wielbiciel abstrakcji. Ceni wolność i niezależność. Niepoprawny miłośnik samochodów, który wierzy, że pod masą śrubek i mechanizmów kryje się dusza. Poza tym dziennikarz - motoryzacyjny oczywiście.