zamknij
Quattro – co to jest? | Autofakty.pl
Quattro (fot. Raúl Ochoa@Flickr CC BY-NC-ND 2.0)

Dla jednych jest to nazwa modelu, inni określają w ten sposób każdy napęd na cztery koła. Prawda o quattro leży pośrodku. Rodzaj napędu to dobre skojarzenie, ale jak to zwykle bywa, bardzo ogólne. Pojęcie „quattro” to bardzo ważna definicja w świecie motoryzacji – odnosi się ono do genezy napędu na cztery koła w aucie osobowym, a nie typowo terenowym.

Początki napędu quattro

Nie tylko zwolennicy marki Audi wiedzą, że quattro to technologia opracowana i należąca do niemieckiego producenta z Ingolstadt. Wbrew pozorom, to nie słynny model Audi Quattro był pierwszym, w którym zastosowano ten rodzaj napędu (choć prawdę mówiąc był to pierwszy model produkcyjny posiadający to rozwiązanie). Technologia ta debiutowała w prototypowym Audi 80.
Rzecz jasna podczas debiutu napęd ten był bardzo prosty, ale w tej prostocie tkwiła jego siła. Obecnie, kiedy złożone systemy bardzo często odmawiają posłuszeństwa i są piekielnie drogie w naprawie, doceniamy takie nieskomplikowane rozwiązania..

Jak działał pierwszy napęd quattro?

W pierwszej generacji napędu quattro przeniesienie momentu obrotowego na obie osie było realizowane za pośrednictwem trzech tradycyjnych mechanizmów różnicowych. Dwa z nich były wyposażone w ręcznie załączane blokady, podobnie jak w samochodzie terenowym. To kierowca decydował, kiedy załącza napęd na cztery koła, blokując centralny mechanizm (w razie potrzeby również tylny, zyskując niespotykaną dotąd w samochodzie tego typu trakcję). Przy dość niskiej masie wynoszącej około 1330 kilogramów, Audi Quattro spisywało się rewelacyjnie w każdych warunkach drogowych.

A jak jest dziś?

Współcześnie napędy quattro stosowane w najnowszych modelach Audi praktycznie tylko z nazwy przypominają rozwiązania sprzed lat. Obecna oferta niemieckiego producenta obejmuje modele, w których stosuje się dwa rozwiązania związane z napędem na cztery koła. Jednym z nich jest zaawansowany mechanizm różnicowy z kołem koronowym, przeznaczony do najmocniejszych aut. Rozwiązanie to zadebiutowało w 2010 roku wraz z pojawieniem się modelu RS4 oraz RS5. Oba modele są szybkie, zwinne i stosunkowo lekkie, dlatego też zastosowany napęd musiał być kompaktowy, dość lekki i mieć całkowicie sportowy charakter przy zachowaniu maksymalnej odporności na wysoką moc i moment obrotowy. Nie zastosowano tu żadnej elektroniki, a jedynie mechaniczne działanie, dzięki temu odczucia z prowadzenia auta są naprawdę fantastyczne. W przypadku tego napędu na przednią oś trafia 40 procent siły napędowej, ale w razie potrzeby na przednie koła może trafić nawet 70 procent, na tylne zaś nawet 85 procent momentu obrotowego – wszystko to za sprawą pakietu tarcz ciernych, które pod wpływem różnicy prędkości napędowej na wałach blokują mechanizm.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ  4x4: pierwszy samochód sportowy z napędem na cztery koła

Równie kompaktowe i wytrzymałe jest rozwiązanie oparte na technologii Torsen CSM. Początkowo było ono stosowane w topowych modelach takich jak RS6 oraz RS7, ale niedługo po debiucie trafiło do modelu Audi SQ5, a nawet do „zwykłego” A4. Rozdział mocy jest tradycyjny i w optymalnych warunkach rozkłada się pomiędzy przednią, a tylną oś w proporcjach 40/60 procent. Co ciekawe, ta wytrzymała, choć uproszczona konstrukcja jest w stanie znieść moment obrotowy na poziomie nawet 900 Nm. Dzięki zastosowaniu droższych materiałów jest to konstrukcja lżejsza niż mechanizm z kołem koronowym.

Tagi: Audinapęd 4x4napęd na cztery kołaquattrorajdy