zamknij
Honda Civic IX (2010-2017) | Autofakty.pl

Honda Civic IX to kolejna odsłona japońskiego auta kompaktowego, które ma już dobrze wyrobioną renomę. Od lat samochód słynie z ponadprzeciętnych własności jezdnych, dobrych osiągów, ale przede wszystkim z niezawodności. Czy w dziesiątej generacji coś się zmieniło? Na lepsze, a może na gorsze?

Sylwetka modelu

Honda Civic IX generacji zadebiutowała w 2010 roku na targach motoryzacyjnych we Frankfurcie, na początku jako 5-drzwiowy hatchback. W 2012 roku do oferty dołączył sedan. Trzy lata po premierze wersji konwencjonalnej w salonach pojawiła się usportowiona odmiana auta Type R, to pierwszy w historii marki hot-hatch z turbodoładowaniem o mocy ponad 300 KM. W 2014 roku do ofert dołączyła rodzinna wersja kombi, a rok później samochód przeszedł modernizację. Przemodelowano między innymi reflektory, które otrzymały światła w technologii LED do jazdy dziennej, od tego czasu ten rodzaj oświetlenia zamontowano również z tyłu (nie ma tam już konwencjonalnych żarówek). Auto otrzymało też nowe nakładki na progi i inny tylny zderzak. We wnętrzu pojawiły się lepszej jakości materiały oraz nowy system info-rozrywki. Produkcję auta zakończono w 2017 roku, kiedy na rynku pojawiła się jego kolejna dziesiąta generacja.

10 października 2017 roku na największym portalu aukcyjnym było około 220 sztuk Hondy Civic IX. Niewiele ponad 100 z nich pochodzi z polskich salonów, reszta egzemplarzy to samochody sprowadzone. Najtańsze auta są oferowane na internetowych aukcjach już za niecałe 30 tys. zł. Niestety wymagają napraw blacharskich oraz mechanicznych. Na zadbany egzemplarza trzeba przeznaczyć co najmniej 35 tys. zł. Kupowanie tańszych samochodów to pewne ryzyko. Najdroższe dobrze wyposażone sztuki to wydatek ponad 80 tys. Zazwyczaj są to dobrze utrzymane wozy z niewielkimi przebiegami. Wiele z nich to jeszcze auta wprost z salonów. Na topową odmianę Type R trzeba wydać ponad 100 tys. zł.

Stylistyka i wersje nadwoziowe

Honda Civic IX to tak naprawdę stylistyczna kontynuacją poprzedniej generacji. Kształt sylwetki jest niemal identyczny, zmiany widać przede wszystkim w oświetleniu i drobnych niuansach. Najbardziej charakterystyczne cechy tego modelu to dynamiczne długie reflektory przechodzące w masywną atrapę chłodnicy, trójkątne tylne lampy połączone ze spojlerem zintegrowanym z szybą klapy bagażnika, zaakcentowana błotniki i tak jak w poprzedniej generacji ukryte w słupku C klamki tylnych drzwi. Auto występuje w trzech wersjach nadwozia jako: 5-drzwiowy hatchback, sedan oraz kombi. Bagażnik tej pierwszej odmiany ma 477-1378 l, drugiej 440 l, a trzeciej 624-1668 l.

Wnętrze

Jakość materiałów użytych do wykończenia wnętrza jest na całkiem przyzwoitym poziomie, choć w niektórych egzemplarzach spotykane są przypadki odstawania elementów deski rozdzielczej. Obsługa urządzeń pokładowych nie jest przesadnie skomplikowana, ale też nie można uznać jej za w pełni intuicyjną i prosta jak choćby w Volkswagenie Golfie VII. Da się jednak do tego przyzwyczaić. Fotele są wygodne, zarówno z przodu jak i z tyły miejsca na nogi jest całkiem sporo. Niestety klasycznie dla segmentu C, jeżeli z przodu siądą wysokie osoby to miejsca z tyłu będzie trochę mniej. Ciekawym rozwiązanie jest sposób składania tylnej kanapy, której siedziska można ustawić pionowo, co zwiększa możliwości przewozu rzeczy za przednimi fotelami. Przestrzeń tą udało się powiększyć, dzięki przesunięciu zbiornika paliwa do przodu. W większości aut jest on pod tylną kanapą.

Wersje silnikowe

Na rynku aut używanych dominują wersje benzynowe, jest ich około 200 egzemplarzy. Samochody z silnikami Diesla to niecałe 30 sztuk. Auta z instalacją gazową stanowią zaledwie kilka sztuk.

Silniki benzynowe

Pod maską Hondy Civic IX może pracować tylko jeden z trzech silników benzynowych. Podstawowa jednostka to 99-konne 1.4 i-VTEC, które rozpędza auto do 100 km/h w 13,4 s. Bardziej wymagający mają do wyboru jeszcze motor 1.8 i-VTEC (141 KM). W tym przypadku sprint do ,,setki’’ trwa 9,1 s. Słabsza odmiana zdecydowanie nie radzi sobie z autem, mocy brakuje przede wszystkim przy wyprzedzaniu w trasie. Obydwie jednostki są trwałe i niezawodne (jedyny mankament tej mocniejszej to nadmierne zużycie oleju silnikowego), niestety na tych dwóch wariantach dla większości potencjalnych klientów wybór się kończy. Z drugiej strony trudno się dziwić Honda zawsze miała taką politykę, w ofercie było mało silników, ale za to solidnych.

Dostępna jest jeszcze co prawda turbodoładowana jednostka 2.0 i-VTEC, ale tylko w wersji Type R o ogromnej mocy 310 KM. To odmiana dla typowych ,,petrolheadów”, czyli osób interesujących się głównie autami sportowymi. Japoński hot-hatch osiąga setkę w 5,7 s, a jego prędkość maksymalna to aż 270 km/h. Ta wersja była na rynku zaledwie przez około 3 lata, zadebiutowała w ostatnim miesiącu 2013 rok, dlatego póki co trudno obiektywnie ocenić jej niezawodność, tym bardziej, że takich aut jest na rynku bardzo mało.

Honda Civic IX silnik (2010-2017)

Silniki Diesla

Oferta jednostek wysokoprężnych również nie jest zbyt imponująca, przynajmniej jeżeli chodzi o ilość dostępnych wersji. Są tylko dwie 1.6 i-DTEC (120 KM) oraz 2.2 i-DTEC (150 KM). Ta słabsza osiąga ,,setkę’’ w 8,5 s, a mocniejsza robi to w 10,2 s. Lepiej wybrać tę dynamiczniejszą, ale większość użytkowników będzie zadowolona również ze słabszej. Do trwałości tych jednostek póki co nie można mieć zastrzeżeń.

Decydując się na diesla radzimy jednak profilaktycznie sprawdzić osprzęt jednostki napędowej, a najlepiej zlecić dokonanie tych czynności mechanikowi. Należy skontrolować przede wszystkim stan wtryskiwaczy, turbosprężarki, dwumasowego koła zamachowego oraz poziom zapełnienia filtra cząstek stałych. Pozwoli nam to lepiej oszacować koszty ewentualnych napraw po zakupie auta.

Układ kierowniczy, układ zawieszenia, układ hamulcowy

Zawieszenie w aucie zestrojono dość sztywno, ale producent pozostawił mały margines komfortu. W jego przedniej części zastosowano kolumny resorujące, a z tyłu belkę skrętną – w wersjach hatchback i kombi, sedan został wyposażony w układ niezależnych wahaczy. Układ kierowniczy pomimo elektrycznego wspomagania jest precyzyjny. Civic ewidentnie ,,lubi’’ zakręty i dynamiczną jazdę. Zarówno z przodu jak i z tyłu auto zostało wyposażone w tarcze hamulcowe. Napęd niezależnie od wersji nadwozia i silnika zawsze przekazywany jest na koła przedniej osi.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ  Używany Opel Corsa C [2000-2006]
Honda Civic IX (2010-2017)

Warianty wyposażenia

Samochód jest dostępny w następujących wersjach: EX, HF, HX, LX, S, Comfort, Executive, Mugen, X Edition oraz Type R. Najciekawsze oferowane gadżety to między innymi: światła LED do jazdy dziennej, komputer pokładowy, kamera cofania, system Start/Stop, reflektory ksenonowe, nawigacja, tempomat, elektrycznie otwierana szyby i regulowane lusterka, automatyczna klimatyzacja dwustrefowa, wielofunkcyjna kierownica, czujniki deszczu oraz zmierzchu, kontrola trakcji, ESP, podgrzewane przednie fotele, system głośnomówiący Bluetooth, amortyzator z możliwością ustawienia twardości tłumienia oraz inne opcje.

Najczęstsze usterki

Jedną z typowych przypadłości tego modelu jest hacząca manualna skrzynia biegów, użytkownicy auta skarżą się na trudności z ,,wbijaniem’’ biegu pierwszego. Najprostszą metodą, która rozwiąże tę przypadłość jest wymiana olej w przekładni. W skrajnych przypadkach konieczna może być nawet wymiana synchronizatorów. Póki co przypadki uszkodzenia skrzyni są bardzo rzadko spotykane. Warto co jakiś czas sprawdzać czy przekładnia nie ma wycieków, to one w dużej mierze przyspieszają jej zużycie.

Spotykane są również przypadki nieprzyjemnego metalicznego brzęczenia, rezonansu podczas dodawania gazu. Objawy wydają się być poważne i zwiastować awarię dużego kalibru. W większości przypadku winne są jednak linki zmiany biegów obijające się o osłonę termiczną. Producent rozwiązywał ten problem w ramach gwarancji.

Powszechną przypadłością tego modelu są pękające uszczelki drzwi co może przyspieszyć proces korodowania znajdujących się dookoła elementów, a na dywanikach we wnętrzu może pojawiać się woda. Z rzadziej spotykanych przypadłości warto wspomnieć o przebarwieniach na lakierze spowodowanych oszczędnościami producenta i zastosowaniem mniej trwałych lakierów ekologicznych. Zdarzają się też przypadki niedokładnego spasowania elementów deski rozdzielczej (wyskakujące zatrzaski).

Według badań TÜV przeprowadzonych w 2017 roku na autach 2- i 3-letnich, Honda Civic uplasowała się na 43. miejscu na 136. Spośród samochodów kompaktowych najlepiej wypadł Mercedes Klasy A, którego sklasyfikowano na bardzo wysokiej 4. pozycji. Z kolei najgorszy wynik uzyskał Peugeot 308 zajmując 118. lokatę.

Honda Civic IX (2010-2017)

Bezpieczeństwo

Honda Civic IX została przetestowana przez Euro NCAP w roku 2012, ogólny wynik tego modelu to 5 na 5 gwiazdek. Za ochronę osób dorosłych auto otrzymało notę 94%, a za ochronę pieszych 69%. Z kolei poziom bezpieczeństwa dzieci został oceniony na 83%, a obecne systemy bezpieczeństwa na 86%.

Konkurenci

Najgroźniejszym rywalem kompaktowej Hondy jest Volkswagen Golf VII. Jego przewagą nad japońską konstrukcją są przede wszystkim bogatsze wyposażenie oraz dużo większy wybór wersji silnikowej – zarówno jeżeli chodzi o motory benzynowe jak i wysokoprężne. Jego kolejne mocne strony to ponadprzeciętna jakość spasowania elementów we wnętrzu oraz tak jak w Hondzie bardzo dobre własności jezdne (precyzyjny układ kierowniczy, nieco sztywne zawieszenie sprzyjające pewnej dynamicznej jeździe). Na pochwałę zasługują też trwałe silniki zarówno Diesla jak i benzynowe. Do wad auta należy zaliczyć przede wszystkim wysoką cenę oraz koszty eksploatacji nieco droższe w porównaniu na przykład do francuskich konkurentów. Za mankament może być uznawana jeszcze zbyt stonowana stylizacja karoserii i deski rozdzielczej.

Alternatywą dla Civica IX jest jeszcze Toyota Auris I oraz jej druga generacja, ale tym razem skupimy się na pierwszej. Mocne strony tej japońskiej konstrukcji to przede wszystkim wysoki poziom ogólnej niezawodności auta i trwałe silniki benzynowe oraz silnik wysokoprężny 1.4 D-4D. Uwagi można mieć za to do niezbyt precyzyjnego układu kierowniczego, słabych osiągów oraz do awaryjnych diesli 2.0 D-4D i 2.2 D-CAT. Narzekać można jeszcze na niezbyt bogate wyposażenie oraz na słabej jakości materiały wykończenia wnętrza, szczególnie w egzemplarzach sprzed modernizacji. Do tego dochodzi jeszcze wysoka cena zakupu i trochę droższe koszty eksploatacji w porównaniu do aut europejskich.

Podsumowanie

Ponadprzeciętna niezawodność, rewelacyjne własności jezdne oraz nowoczesny design to trzy główne cechy, dla których kupuje się Hondę Civic IX. To mocne argumenty przemawiające za wyborem tego modelu, ale auto ma też swoje wady. Największą z nich jest wysoka cena zakupu, w porównaniu do francuskich kompaktów z tych samych lat to niemal przepaść. Trzeba pamiętać też o tym, że w razie ewentualnej awarii (choć te zdarzają się tutaj niezwykle rzadko) koszty napraw ze względu na drogie części również wypadną gorzej niż u europejskich rywali. Narzekać można jeszcze na mały wybór silników i na trochę zbyt ubogie wyposażenie. Nie jest źle, ale konkurenci wypadają pod tym względem nieco lepiej.

W kwestii silników Honda od lat prowadzi strategię małego wyboru, ale wytrzymałych jednostek napędowych. Tak samo jest również w przypadku opisywanej generacji Civica, silników jest niewiele, ale trzeba pochwalić je za ponadprzeciętną niezawodność. Z czystym sumieniem możemy polecić każdą wersję. W przypadku podstawowego motoru benzynowego 1.4 i-VTEC, trzeba pogodzić się jednak ze słabą dynamiką. Znacznie lepiej wybrać jednostkę 1.8 i-VTEC. W przypadku diesli nie ma aż tak dużej różnicy w dynamice, ale nie jest ona też bez znaczenia.

Ceny najtańszych sztuk Hondy Civic IX można kupić już od ok 30 tys. zł. Niestety nie ma co liczyć na zadbany egzemplarz za takie pieniądze. Tyle kosztują samochody wymagające ingerencji blacharza, mechanika, albo jednego i drugiego. Zwykle nie jeżdżą o własnych siłach, a zabranie ich od sprzedającego wymaga wynajęcia lawety. Żeby znaleźć zadbany egzemplarz radzimy zainteresować się głównie autami z polskich salonów, których ceny zaczynają się od około 35 tys. zł. Im większy budżet tym mniejsze ryzyko trafienia na samochód po wypadku. Niestety nawet w przypadku tych najdroższych zdarzają się tak zwane ,,miny’’. Dokładne sprawdzenia auta przed zakupem to konieczność.

Tagi: Civic IXComfortEXExecutiveHFHondaHXi-DTECi-VTECLXMugenSType RX Edition
Artur Kuśmierzak

Autor Artur Kuśmierzak

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym z 6-letnim doświadczeniem. Pisałem dla blogów i portali motoryzacyjnych, moje teksty były również publikowane w prasie motoryzacyjnej, między innymi w najpopularniejszym tygodniku w Polsce - Motor. Na portalu Autofakty.pl piszę o autach używanych.