zamknij
Opel Corsa D (2006-2014) | Autofakty.pl

Wśród kilkuletnich aut miejskich dostępnych jest wiele ciekawych propozycji, od budżetowych po niemal luksusowe. Opel Corsa D to samochód, który należy sklasyfikować gdzieś pośrodku. Nie jest to samochód należący do grupy najtańszych, ale nie jest też pojazdem klasy premium. Jednak dzięki bogatej ofercie silnikowej każdy potencjalny klient znajdzie tutaj coś dla siebie. Zarówno oszczędny jak i nawet ten z ze sportowym zacięciem.

Sylwetka modelu

Opel Corsa D to model konkurujący w segmencie B.

Samochód pojawił się na rynku w 2006 roku i od samego początku był dostępny w dwóch odmianach nadwozia, jako 3- i 5-drzwiowy hatchback. Rok po premierze do oferty dołączyła usportowiona wersja OPC. W 2011 roku auto zostało poddane modernizacji. Najbardziej widoczne zmiany to nowy przedni zderzak, przemodelowane tylne lampy oraz inne reflektory. Corsę D wycofano z produkcji w roku 2014 i zastąpiono kolejną generacją.

Najtańsze egzemplarze małego Opla oferowane są już za niecałe 10 tys. zł. Niestety są to auta w kiepskim stanie technicznym, często po wypadkach, spalone lub po powodzi. Zadbane sztuki wyceniono na około 15 tys. zł. Najdroższe dostępne na rynku kosztują nawet 35 tys. zł. Są to egzemplarze w bardzo dobrym stanie, po liftingu, z ostatnich lat produkcji.

Stylistyka i wersje nadwoziowe

Stylistyka Opla Corsy D jak na segment B jest dość ciekawa. Sylwetka wygląda dynamicznie i ma sporo charakterystycznych przetłoczeń. Ciekawie wyglądają reflektory zaprojektowane zgodnie z panującymi w tamtym okresie standardami marki. Auto jest atrakcyjne i nadal wygląda nowocześnie. Nie ma jednak co liczyć na to, że w stojąc w korku ktokolwiek zwróci na nie uwagę. Na pewno nie jest tak designerskie jak Citroen DS3. Bagażnik w 3-drzwiowej odmianie hatchback ma 285-1100 l, a w 5-drzwiowej jego pojemności to 285-1050 l.

Wnętrze

Opel Corsa D to jedno z bardziej przestronnych aut w tym segmencie. Miejsca na nogi w przednim rzędzie siedzeń jest w sam raz. Z tyłu, jak na tak mały samochód, również jest całkiem sporo. Nie ma co jednak liczyć na przestrzeń jak w Oplu Astrze H. Uwagi można mieć do foteli, które o ile sprawdzą się w mieście, to w długiej trasie mogą okazać się niewygodne. Z drugiej strony samochody tej klasy rzadko wykorzystuje się do takich wypraw. Obsługa urządzeń pokładowych nie należy do szczególnie intuicyjnych, ale nie ma też z tym przesadnych kłopotów. Jakość plastików użytych do wykończenia wnętrza jest przeciętna. Niezbyt dobre jest też ich spasowanie.

Wersje silnikowe

Na internetowych portalach aukcyjnych egzemplarzy Opla Corsy D z silnikiem wysokoprężnym jest około 500. Z kolei samochodów z motorem benzynowym znajdziemy dwukrotnie więcej. Sztuka z największym przebiegiem ma na ,,zegarach’’ 420 tys. km, samochody z najmniejszym pokonanym dystansem mają przejechane niecałe 20 tys. km.

Silniki benzynowe

Bazowa jednostka benzynowa oferowana w Oplu Corsie D to 60-konne 1.0 ecoFlex. Silnik ma trzy cylindry i, co za tym idzie, dość mizerną kulturę pracy. Mała pojemność, symboliczna mocy i nieprzyjemny dźwięk silnika to nie wszystko. Równie słabe są osiągi auta z takim motorem. Do 100 km/h samochód rozpędza się w ponad 18 s. Wyprzedzanie tirów czy ciągników w trasie jest stresujące i wymaga wcześniejszego planowania. Jakby tego było mało konstrukcja ma problemy z nietrwałym łańcuchem rozrządu.

Nieco lepszą dynamikę, choć i tak mało zadowalającą gwarantują silniki o pojemności 1,2 l. Bazowa wersja oznaczona jako 1.2 dysponuje mocą 80 KM. Corsa D w takim wariancie osiąga prędkość 100 km/h w 13,9 s. Do wyboru jest jeszcze odmiana 1.2 LPG ecoFlez z seryjną instalacją gazową. Ta jest dostępna w kilku wariantach mocy (78, 80, 83, 85 KM). W zależności od mocy sprint do ,,setki’’ wynosi w tym przypadku od 13,9 s do 14,1 s.

W ofercie jest jeszcze silnik 1,4 l. Bazowa odmiana tego motoru ma 90 KM i rozpędza Corsę D do ,,setki’’ w 12,4 s. Wersje 1.4 ecoFlex (87-100 KM) robią to w 11,9-12,6 s. Dostępne są jeszcze odmiany zasilane gazem 1.4 LPG ecoFlex (87-90 KM). W tych przypadkach auto 100 km/h osiąga w 12,4-12,6 s. Nie jest to co prawda jeszcze ten poziom dynamiki, który zapewnia zupełnie bezproblemowe wyprzedzanie w trasie, ale do spokojnego przemieszczania się i jazdy w mieście dla większości osób powinien być wystarczający. Jedyne mankamenty wolnossących jednostek 1,4 l to zwiększony apetyt na olej silnikowy oraz problemy z trwałością silnika, w przypadku eksploatacji auta z nieseryjną instalacją gazową.

Pod maską Opla Corsy D mogą pracować też jednostki napędowe z turbodoładowaniem. Najsłabsza z nich to 1.4 Turbo ecoFlex o mocy 120 KM. Jej sprint do ,,setki’’ to 10,3 s. Decydując się na ten wariant nie można narzekać na dynamikę auta w trasie, nawet przy wyższych prędkościach. Topową jednostką jest 1.6 Turbo. Jej bazowy wariant ma 150 KM, a mocniejsze wersje OPC generują moc 192-211 KM. Osiągi tych odmian to w zależności od mocy 6,8-8,1 s. To również udane konstrukcje. Co istotne, wszystkie jednostki napędowe (z wyjątkiem motorów 1,4 l) dostępne w Corsie D tolerują zasilanie LPG.

Opel Corsa D silnik (2006-2014)

Silniki Diesla

Opel Corsa D oferuje zaledwie dwa silniki wysokoprężne, ale o dwóch wariantach mocy. Bazowy dostępny jest jako 1.3 CDTI/CDTI ecoFlex i dysponuje mocą od 75 do 90 KM. Ta słabsza odmiana rozpędza auto do 100 km/h w 12,3 s. Mocniejsza robi to w około sekundę szybciej. Odradzamy wybór każdej z tych jednostek. Wyraźnie nie radzą sobie z samochodem, szczególnie gdy trzeba kogoś wyprzedzić, a jakby tego było mało zużywają nadmierne ilości oleju silnikowego. Problem z pozoru niegroźny zwykle prowadzi do uszkodzenia tego motoru.

Oprócz silnika o pojemności 1,3 l oferowana jest jeszcze jednostka 1.7 CDTI. Ma ona moc 125 lub 130 KM, dzięki czemu Corsa z takim motorem w zależności od parametrów osiąga ,,setkę’’ w 9,5-9,9 s. Ta konstrukcja nie boryka się z poważnymi usterkami i można ją śmiało polecić.

Jako, że auta z silnikami wysokoprężnymi kupowane są z zamysłem pokonywania dużych przebiegów radzimy jeszcze przed zdecydowaniem się na taki egzemplarz sprawdzić w jakim stanie są: wtryskiwacze, turbosprężarka, dwumasowe koło zamachowe (jeżeli występuje) razem ze sprzęgłem oraz filtr cząstek stałych (jeśli auto zostało w niego wyposażone). Obecność tych dwóch ostatnich podzespołów można sprawdzić w autoryzowanym serwisie na podstawie numeru VIN.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ  Używana Skoda Octavia I – czy warto ją kupić?
Opel Corsa D (2006-2014)

Układ kierowniczy, układ zawieszenia, układ hamulcowy

Zawieszenie Opla Corsy jest zestrojone stosunkowo komfortowo, a układ kierowniczy niestety nie należy do szczególnie precyzyjnych. Daje lepsze wyczucie kół niż u francuskich konkurentów z koncernu PSA, ale nadal brakuje mu do precyzji Volkswagena Polo. W przedniej części zawieszenia zastosowano kolumny resorujące, a z tyłu belkę skrętną. Z przodu są tutaj tarcze hamulcowe. Z tyłu, w zależności od wersji, bębny lub tarcze.

Warianty wyposażenia

Opel Corsa D oferowany jest w wersjach: Edition, Essentia, Enjoy, GSi, Cosmo, Sport, OPC, OPC Nürburgring Edition, Van, Van Business Edition oraz w odmianach limitowanych. Na liście wyposażenia dostępne są między innymi takie opcje jak: częściowo skórzana tapicerka, nawigacja, podgrzewane siedzenia i kierownica, felgi ze stopów lekkich, automatyczna klimatyzacja, komputer pokładowy, szyberdach, światła LED do jazdy dziennej i wiele innych ciekawych opcji.

Opel Corsa D (2006-2014)

Najczęstsze usterki

Największe mankamenty Opla Corsy D to problematyczny układ wspomagania kierownicy. Spotykane są przypadki, że podczas kręcenia kierownicą pojawia się opór. To wyraźny znak, że auto wymaga wizyty w serwisie. Jest to usterka do usunięcia, ale warto zorientować się ile kosztuje jej wyeliminowanie u najbliższego mechanika. Pozwoli to skuteczniej negocjować niższą cenę auta.

Odradzamy wybór egzemplarzy ze zautomatyzowaną przekładnią Easytronic. Jest ospała i bardzo wolna, a na dodatek w sposób wyraźnie wyczuwalny zmienia biegi. Poza tym dość często się psuje. Przede wszystkim zawodzi elektronika sterująca, ale w wielu przypadkach trzeba jeszcze wymienić sprzęgło. Nie jest to klasyczny automat ze sprzęgłem hydrokinetycznym, a coś w rodzaju skrzyni manualnej, która zmienia biegi na tej samej zasadzie, jak zrobiłby to człowiek.

Przed zakupem Corsy D radzimy sprawdzić też stan gumowych osłon przegubów oraz obejrzeć zespół napędowy pod kątem wycieków. Nietrwałe są jeszcze łożyska kół, ale będzie je wyraźnie słychać podczas jazdy. Warto jeszcze dokładnie obejrzeć podwozie i karoserię w poszukiwaniu korozji. Użytkownicy małego Opla skarżą się także na zbyt często przepalające się żarówki, ale to nic poważnego, choć bywa uciążliwe.

Z badań instytutu TÜV przeprowadzonych w roku 2016 na autach 8- oraz 9-letnich wynika, że Opel Corsa uplasował się w pierwszej połowie stawki, zajmując 32. lokatę. Najgorsze miejsce w segmencie ma Dacia Logan, która znalazła się dopiero na odległej 94. pozycji. Z kolei najlepiej wypadła Mazda 2, która zajęła bardzo wysoką 5. lokatę.

Bezpieczeństwo

Opel Corsa D przeszedł testy zderzeniowe Euro NCAP w roku 2006. Za ochronę osób dorosłych auto otrzymało maksymalną notę 5 na 5 gwiazdek. Ochronę dzieci oceniono na 3/5 gwiazdek, a ochronę pieszych na 3/4 gwiazdki.

Konkurenci

Bezpośrednim konkurentem Corsy D jest Ford Fiesta Mk7. Dlaczego akurat to auto? Przede wszystkim ze względu na podobny charakter. Ford tak samo jak Opel ma ciekawy, odważny i nowoczesny design. Podobnie są też koszty zakupu. Poza tym Ford ma zbliżony, dość przeciętny poziom wykonania. Auta jednak się różnią. Przede wszystkim prowadzeniem, Fiesta znacznie pewniej trzyma się zakrętów i daje więcej frajdy z jazdy. Auto oferuje też niezawodne jednostki wysokoprężne. Największe mankamenty konstrukcji to między innymi silniki benzynowe, które nie współpracują z instalacjami LPG oraz natłok drobnych usterek.

Z Corsą D rywalizuje także Fiat Grande Punto. Samochód ma wiele wspólnych cech z Oplem. Niestety także tych negatywnych. Tu również psuje się zautomatyzowana skrzynia biegów. Włoska konstrukcja ma też dość słabe wykończenie wnętrza. Jego główne zalety to niezawodne silniki zarówno wysokoprężne, jak i benzynowe, duża dostępność bardzo tanich części zamiennych, atrakcyjna cena w stosunku do rocznika oraz ciekawy włoski design.

Podsumowanie

Opel Corsa D to jedno z popularniejszych aut w segmencie B. Skoro jest tak często kupowane to znaczy, że powinno być udaną konstrukcją. I tak w dużej mierze jest. Samochód ma ciekawy design i jak na swój rozmiar jest dość przestronny, a dzięki dużej dostępności tanich części zamiennych o dobrej jakości, jego serwis nie zrujnuje domowego budżetu. Ponadto auto z odpowiednim silnikiem i z manualną skrzynią biegów nie będzie sprawiać poważnych problemów w eksploatacji.

Uwagi, które można mieć pod adresem tego modelu to przede wszystkim awaryjna i droga w naprawach zautomatyzowana skrzynia biegów Easytronic. Można narzekać jeszcze na kiepską jakość spasowania elementów wykończenia wnętrza, niezbyt zadowalające własności jezdne oraz sporą utratę wartości w porównaniu do japońskiej czy niemieckiej konkurencji.

Osobom decydującym się na jednostkę benzynową polecamy przede wszystkim silniki o pojemnościach 1,4 l oraz 1,6 l zarówno w wersjach wolnossących jak i turbodoładowanych. Wybierając silnik 1,4 l, trzeba pamiętać o tym, że montaż do niego instalacji gazowej wiąże się z ryzykiem uszkodzenia głowicy. Mamy na myśli tylko odmianę bez seryjnej instalacji LPG. Z motorów wysokoprężnych godne uwagi są wszystkie warianty jednostki 1.7 CDTI. Silniki 1.3 CDTI nie są zbyt dynamiczne i nie mogą pochwalić się też wysokim poziomem trwałości.

Na rynku aut używanych dostępnych jest około 1500 egzemplarzy Opla Corsy D. Spośród nich około 400 sztuk pochodzi z polskich salonów. Niestety dużo z nich to auta poleasingowe, które są już mocno sfatygowane. Najtańsze samochody wyceniono na około 10 tys. zł. Zdecydowanie odradzamy ich wybór. To sztuki niekompletnie, które nie jeżdżą o własnych siłach. Ceny egzemplarzy w dobrym stanie zaczynają się od około 15 tys. zł. Najdroższe samochody wyceniono na ponad 35 tys. zł. To najmłodsze Corsy z końca produkcji z bogatym wyposażeniem.

Tagi: CDTICorsa DCosmoecoFlexEditionEnjoyEssentiaGSiHatchbackOPCOpelSport
Artur Kuśmierzak

Autor Artur Kuśmierzak

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym z 6-letnim doświadczeniem. Pisałem dla blogów i portali motoryzacyjnych, moje teksty były również publikowane w prasie motoryzacyjnej, między innymi w najpopularniejszym tygodniku w Polsce - Motor. Na portalu Autofakty.pl piszę o autach używanych.