zamknij
Kupuj odpowiedzialnie, czyli jak sprawdzić ubezpieczenie auta | Autofakty.pl

Kwestia obowiązkowego ubezpieczenia OC jest jedną z najważniejszych, o których musimy pamiętać przy okazji przerejestrowania pojazdu. Bez względu na to, czy kupiliśmy używane auto w Polsce, za granicą, czy też dostaliśmy je, nie zarejestrujemy go bez ważnej polisy OC. Problemy z rejestracją to jedno, ale jeśli wyjedziemy na ulicę bez ubezpieczonego samochodu, problemy mogą być bez porównania większe.

Od momentu zakupu samochodu używanego, czy też każdej innej czynności, która skutkuje koniecznością jego przerejestrowania w wydziale komunikacji, mamy 30 dni na spełnienie tego obowiązku. Nie oznacza to jednak, że bez dokonanych zmian w dokumentach nie możemy takim pojazdem się poruszać. Co innego jednak w przypadku ubezpieczenia OC. Ważną polisę musimy bezwzględnie posiadać, jeżeli chcemy wyjechać na drogi publiczne. Brak ważnego ubezpieczenia OC to w najlepszym przypadku tylko mandat w wysokości 50 zł, choć funkcjonariusz drogówki ma obowiązek zgłosić brak OC do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego. A tu już kara będzie wynosić od 840 do nawet 4200 zł. Zależeć będzie ona od okresu pozostawania bez wykupionego ubezpieczenia OC. W najgorszym jednak przypadku, gdy nieubezpieczonym samochodem spowodujemy wypadek, będziemy musieli z własnej kieszeni pokryć odszkodowanie. I to zarówno za wyrządzone szkody na mieniu osoby trzeciej, jak i szkody osobowe. A te mogą sięgać setek tysięcy złotych.

Jeździmy na OC sprzedawcy

Zgodnie z obowiązującymi przepisami nabywca używanego pojazdu może zachować ubezpieczenie OC sprzedawcy. Co więcej, sprzedawca musi mu taką polisę przekazać wraz z innymi dokumentami, które zostają przekazane podczas dokonania transakcji kupna samochodu używanego. Teoretycznie obie strony mogą się umówić nieco inaczej, ale o tym poniżej. Z taką polisą OC (na nazwisko sprzedawcy) nowy właściciel pojazdu idzie do wydziału komunikacji właściwego ze względu na swoje miejsce zamieszkania i dokonuje rejestracji samochodu. Jeśli sprzedawca nie posiadał OC bądź kończyło się ono np. w dniu sprzedaży, wówczas kupujący powinien najpóźniej następnego dnia wykupić nowe ubezpieczenie i z już nowym dokonać przerejestrowania.

Warto też sprawdzić, czy opłacona została cała składka, czy też płacona była ona w ratach. Wówczas bowiem to na nowego właściciela przechodzi obowiązek pokrycia kolejnych rat. Polisę OC zbywcy warto jednak sprawdzić w każdym przypadku, jeśli chcemy z niej korzystać. Może się bowiem okazać, że któraś ze składek nie została opłacona i pomimo posiadania potwierdzenia zawarcia ubezpieczenia OC auto nie jest objęte ochroną ubezpieczeniową.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ  Mieszkasz w dużym mieście? Za OC zapłacisz zatem o 479 zł więcej!

Nabywca powinien zgłosić do ubezpieczyciela fakt nabycia samochodu celem dokonania rekalkulacji składki. Może wówczas okazać się, że posiada niższe ulgi i konieczna będzie dopłata. Może być też sytuacja odwrotna i będzie mu się należał zwrot części składki. Jeśli faktu nabycia auta nie zgłosimy, nie oznacza to, że ubezpieczenie nas nie chroni. W razie wypadku towarzystwo ubezpieczeniowe wypłaci należne odszkodowanie, ale równocześnie może wezwać nowego właściciela auta do zapłaty różnicy w cenie polisy OC. Pamiętajmy też, że sprzedawca ma obowiązek zgłosić do swojego ubezpieczyciela fakt sprzedaży auta w ciągu 14 dni, więc może się okazać, że firma ubezpieczeniowa samoistnie zwróci się do nas z potrzebą rekalkulacji składki.

Polisa OC przejęta od sprzedawcy samochodu nie przedłuża się automatycznie na kolejny okres. To ważne, by o tym pamiętać, gdyż jest to inaczej niż w przypadku wykupionego przez nas ubezpieczenia. Wielu kierowców nie wie o tym i wpada w ten sposób w spore kłopoty, gdyż nie zapewnia ciągłości ubezpieczenia.

Nowe ubezpieczenie OC

Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, aby OC otrzymane od sprzedawcy samochodu wypowiedzieć i zawrzeć nową polisę OC. Może tak się też stać, na skutek umowy pomiędzy sprzedającym a kupującym. Jeśli bowiem nabywca wypowie taką umowę w zakładzie ubezpieczeniowym, wówczas sprzedający będzie mógł ubiegać się o zwrot części zapłaconej a niewykorzystanej składki.

Nabywca może zdecydować się na taki krok w dowolnym momencie trwania ubezpieczenia. Wybór ten może być podyktowany choćby możliwością uzyskania lepszych zniżek w innym towarzystwie ubezpieczeniowym, z którym ma dłuższą historię współpracy. Warto za każdym razem sprawdzić różne możliwości przed podjęciem decyzji, którą opcję wybrać. Koniecznie jednak trzeba dopilnować, by najpóźniej w dniu wypowiedzenia starej polisy ważne było już nowe ubezpieczenie.

Tagi: polisa OCprzerejestrowanie autaubezpieczenieubezpieczenie OC
Wojciech Traczyk

Autor Wojciech Traczyk

W branży motoryzacyjnej już od ponad piętnastu lat. Lubię wszystko, co ma cztery koła, ale interesują mnie również inne zagadnienia z szeroko pojętej branży - od nowinek technologicznych, poprzez kwestie dotyczące zmieniających się przepisów, aż po inwestycje w branży automotive czy też rozbudowę infrastruktury drogowej.