zamknij
ZESTAWIENIA

Najciekawsze propozycje opon na zimę – rozmiar 205/55 R16

Fot. Qimono - Pixabay.com

Bez względu na fakt jak nowoczesnym samochodem jeździ kierowca, jedno łączy wszystkie modele pojazdów. Mowa oczywiście o powierzchni styku z asfaltem, która odpowiada wielkości kartki A4. Tak symboliczna płaszczyzna decyduje o trakcji i bezpieczeństwie zimowych podróży. A to stanowi najlepszy argument na poparcie tezy, że nigdy nie należy oszczędzać na oponach na zimę.

Oczywiście opony na zimę nie zawsze są oponami zimowymi. To dwa różne pojęcia! Dlatego dziś skupimy się na przedstawieniu wszechstronnej oferty i pokazaniu współczesnych trendów rynkowych. W efekcie w naszym zestawieniu znalazło się miejsce dla ogumienia wielosezonowego, ogumienia o różnym typie zastosowania czy rynkowej nowości – oponie letniej, która trochę została przygotowana do zimy. Na koniec pozostaje jeszcze zasadnicze pytanie: czemu wybraliśmy rozmiar 205/55 R16? Bo to on stanowi aż 30 proc. polskiego rynku ogumienia.

Nokian WR D4 – i nic nie zaskoczy kierowcy!

Jednym z narodów, które najlepiej znają się na trudnych warunkach zimowych, są oczywiście Finowie. Nie ma się zatem co dziwić, że fiński producent ogumienia – Nokian Tyres zbudował najlepszą oponę zimową na ciężkie warunki. Model WR D4 idealnie sprawdza się w kopnym śniegu czy terenie górzystym. Gwarantuje dobrą trakcję i obniża prawdopodobieństwo, że auto zakopie się w jednej z zasp. To niestety ma pewną wadę. Opory toczenia zostały określone stopniem C. A to oznacza, że ogumienie jest nieco mniej dopracowane chociażby pod kątem oszczędności paliwa.

Fot. Materiały prasowe Nokian

Właściwości fińskiego modelu ogumienia zostały docenione przez dwa rankingi. Poleca ją ADAC oraz Auto Zeitung. I wśród tych wszystkich pozytywnych ocen krąży właściwie tylko jedno pytanie. Nokian WR D4 świetnie radzi sobie w najtrudniejszych warunkach drogowych. Tylko ile razy w roku w realiach polskiej zimy kierowca poruszający się przede wszystkim w mieście ma do czynienia z takimi warunkami? Warto pamiętać o tym, że podczas wyboru opon zimowych do samochodu nie należy jedynie oceniać potencjalnych właściwości. Trzeba przede wszystkim dobrać możliwości ogumienia do sytuacji, którą prowadzący najczęściej spotyka na swojej drodze.

Cena jednej opony Nokia WR D4 to około 320 złotych. Za komplet trzeba zatem zapłacić 1280 złotych.

Bridgestone DriveGuard Winter – pełen spokój w zimowej wersji!

Bridgestone dosyć mocno przyłożyło się podczas projektowania nowego ogumienia zimowego. W efekcie DriveGuard Winter cieszy się opinią najlepszej opony samonośnej dedykowanej pogodzie zimowej. To typ zdecydowanie wszechstronny. Sprawdzi się zarówno w warunkach, w których uderzenie chłodu nie będzie zbyt mocne, ale także zagwarantuje właściwy poziom trakcji chociażby podczas ferii spędzonych w górach. W trakcie gorszej pogody właściwości opony poprawiają m.in. kwadratowe rowki.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ  Guma złapana zimą liczy się podwójnie!
Fot. Materiały prasowe Bridgestone

Oczywiście Bridgestone staje się gwarantem zimowej trakcji auta, ale to nie wszystko! Ogumienie pozwala też na jazdę po przebiciu. Nie ma takiego rodzaju uszkodzenia, które mogłoby zatrzymać auto. Kierowca może kontynuować podróż i zamiast męczyć się z wymianą opony na poboczu, ma możliwość udania się albo do domu, albo do najbliższego wulkanizatora. Co więcej, samochód podczas dalszej podróży będzie sterowny i zachowa stateczność. Jakie wymogi stawia DriveGuard Winter? Praktycznie żadne. Poza systemem kontroli ciśnienia nie potrzebuje specjalnych obręczy, tak jak ogumienie typu run flat i może być montowany w każdym samochodzie popularnym.

Bridgestone DriveGuard Winter  to też prestiżowe wyróżnienie. Opona zdobyła drugie miejsce w teście ogumienia zimowego Motoru. Ostatnia zaleta dotyczy ceny. W rozmiarze 205/55 R16 ogumienie można kupić już za 331 złotych za sztukę. A to oznacza, że wartość utrzymuje się poniżej średniej wyznaczonej dla tego zestawienia. Komplet opon odpornych na przebicie będzie kosztować kierowcę 1324 złote.

Goodyear Vector 4 All Season – bo liczy się uniwersalność

Kierowcy coraz bardziej cenią sobie wygodę użytkowania. A tą zagwarantować może chociażby ogumienie wielosezonowe. Prowadzący nie musi zaprzątać sobie głowy regularną wymianą opon, a do tego jego auto zawsze jest gotowe na zmieniające się warunki drogowe. Na rynku jednym z lepszych wyborów tego typu jest model Goodyear Vector 4 All Season. Co prawda, ogumienie radzi sobie nieco gorzej od rywali z tego zestawienia w kwestii przyczepności na mokrej nawierzchni – otrzymała ocenę C, ale mimo wszystko pomyślnie przeszła testy m.in. w wykonaniu dziennikarzy Auto Bilda.

Fot. Materiały prasowe Goodyear

Siłą modelu Goodyear Vector 4 All Season jest zarówno mieszanka gumowa, jak i architektura bieżnika. W obydwu przypadkach inżynierom zależało na wyważeniu właściwości trakcyjnych zimą i latem. Wszechstronność niestety ma swoją cenę. Za jedną sztukę amerykańskiej opony w rozmiarze 205/55 R16 trzeba zapłacić co najmniej 342 złote. Komplet kosztuje zatem 1368 złotych.

Michelin CrossClimate – bardziej letnia, ale też trochę zimowa

Michelin postanowił nieco skomplikować sprawę z oponami nadającymi się na wiele sezonów. Wprowadził zatem na rynek model CrossClimate, który jest oponą letnią, jednak z homologacją zimową. To pierwsze tego typu ogumienie na świecie. Ale co tak właściwie zmienia na rynku wielosezonówek? Bieżnik jest dosyć specyficzny i dużo bardziej przypomina ogumienie letnie. Mimo wszystko został wyposażony w samoblokujące się lamele 3D. A to dopiero początek zaawansowanych rozwiązań technicznych. Wszystkie one złożone w całość sprawiają, że Michelin CrossClimate przy temperaturze 3 stopni Celsjusza gwarantują drogę hamowania krótszą o 3 metry od dobrej jakości ogumienia letniego.

Fot. Materiały prasowe Michelin

Michelin CrossClimate jest polecana przez Auto Bilda i Auto Zeitung. To jednak najdroższa propozycja z naszej listy. Za jedną sztukę opony w rozmiarze 205/55 R16 trzeba zapłacić 365 złotych. A to sprawia, że komplet na cztery koła zostanie wyceniony na 1460 złotych.

Tagi: opony całoroczneopony zimoweprzebicie opony
Kuba Brzeziński

Autor Kuba Brzeziński

Czasami racjonalista, czasami pedantyczny wielbiciel abstrakcji. Ceni wolność i niezależność. Niepoprawny miłośnik samochodów, który wierzy, że pod masą śrubek i mechanizmów kryje się dusza. Poza tym dziennikarz – motoryzacyjny oczywiście.

  • Saw LiveorDie

    Weź się jebn…. człowieku, skoro zarzucasz nokianowi C w oporze toczenia to dlaczego w Bridgestone DriveGuard Winter o tym nie wspominasz , przeciez tez ma C.Powiem więcej opona która wygrała i wygrywa wszystko Continental WinterContact 850/860 też ma C. Nastepnym razem albo się doucz, albo budka z hot-dogami!