zamknij
Mercedes Klasy A W168 (1997-2005) | Autofakty.pl

Mercedes Klasy A W168 od początku wzbudzał wiele kontrowersji. Niedługo po debiucie dziennikarze i użytkownicy narzekali na dużą wywrotność auta, zarzuty dotyczyły również wątpliwego prestiżu małego hatchbacka. Obecnie do samochodu zastrzeżenia mają głównie mechanicy przez utrudniony dostęp do silnika. Ale czy rzeczywiście jest aż tak źle?

Sylwetka modelu

Samochód zadebiutował na rynku w 1997 roku, auto było dość przełomowym modelem w historii marki. Był to pierwszy Mercedes z przednim napędem skonstruowany dla klientów szukających małego typowo miejskiego hatchbacka. Niemieckie auto zaprojektował Steve Mattin. Ten angielski designer ma na swoim koncie takie samochody jak Mercedes SLR, Maybach 57/62 czy Volvo XC60.

Jego prototyp został zaprezentowany rok wcześniej i jak na drugą połowę lat 90. wyróżniał się niemal ,,kosmicznym’’ designem. Ze względu na dużą powierzchnię przeszkloną auto przypominało bardziej osobisty statek kosmiczny niż samochód osobowy. Obecnie design Klasy A W168 nie budzi już takich emocji, wiek zrobił swoje.

Co ciekawe jesienią 1997 roku zaledwie po miesiącu od premiery Mercedes wstrzymał produkcję auta. Powodem takiego ruchu był test łosia przeprowadzony przez skandynawskich dziennikarzy, w którym samochód przewrócił się na bok. Problem rozwiązano montując w aucie system ESP, który ostatecznie rozwiązał problem. Produkcję auta wznowiono na początku 1998 roku. W 2001 roku do oferty dołączyła wydłużona wersja auta oznaczona fabrycznym numerem V168, wtedy też samochód przeszedł symboliczną modernizację.

Jeszcze w tym samym roku niemiecki koncern wypuścił na rynek znacznie większe auto o podobnej bryle bazujące na podzespołach Klasy A W168, chodzi o model Vaneo W414. Samochód pomimo wielu podobieństw do ,,mniejszego brata’’ de facto jest jednak zupełnie innym autem i zasługuje na osobny artykuł. Mercedes W168 był oferowany w Europie do 2004 roku, wtedy też na rynku pojawiła się kolejna generacja auta W169, co ciekawe jeszcze przez rok samochód był dostępny w Brazylii.

1 grudnia 2017 roku na największym portalu aukcyjnym w Polsce wystawiono około 570 sztuk Mercedesa Klasy A W168. Zalewie 41 z nich pochodzi z polskich salonów, reszta egzemplarzy to samochody sprowadzone. Najtańsze auta są oferowane na internetowych aukcjach już za niecałe 2 tys. zł. Niestety wymagają napraw blacharskich oraz mechanicznych. Na zadbany egzemplarza wato przeznaczyć co najmniej 5-6 tys. zł. Kupowanie tańszych samochodów to duże ryzyko. Najdroższe bogato wyposażone sztuki to wydatek nawet około 13 tys. Zazwyczaj są to dobrze utrzymane wozy z niewielkimi przebiegami i z najmocniejszymi silnikami.

Stylistyka i wersje nadwoziowe

Sylwetka Mercedesa Klasy A W168 w czasie premiery wyglądała bardzo nowocześnie i futurystycznie, obecnie design tego modelu już wyraźnie się postarzał. Ewidentnie widać, że samochód ma swoje korzenie w latach 90. Najbardziej charakterystyczne cechy tej sylwetki to przede wszystkim duża powierzchnia przeszklona, szczególnie patrząc na auto z profilu. Dzięki temu kierowca ma wręcz rewelacyjną widoczność i to nie tylko do przodu, ale również na boki oraz do tyłu. To jedno z nielicznych aut, w którym udało się pogodzić ciekawy nowoczesny jak na tamte lata design z dobrą widocznością. Nietypowo zastał zaprojektowany jeszcze słupek C. Elementami wyróżniającymi ten model są jeszcze trójkątne reflektory oraz tylne światła. Sama sylwetka to mieszanka minivana z hatchbackiem.

Wnętrze

Wnętrze małego Mercedesa jest całkiem przestronne, szczególnie w wydłużonej wersji ,,Long’’. Jakość wykończenia wnętrza jest przyzwoita, ale dopiero w egzemplarzach po liftingu. W samochodach z pierwszych lat produkcji z deski rozdzielczej dochodzą trzaski i inne nieprzyjemne dźwięki. Z materiałami jest podobnie, są znacznie lepsze po modernizacji. Fotele nie należą do szczególnie wygodnych, mają zbyt krótkie siedziska i nie zapewniają zbyt dobrego podparcia bocznego. Nie zapominajmy jednak o tym, że to samochód zaprojektowany przede wszystkim z myślą o miejskiej eksploatacji.

Auto było oferowane w wersji 5-drzwiowej oraz w odmianie wydłużonej. Bagażnik tej krótszej wersji ma pojemność 390 l, a po złożeniu tylnych siedzeń jego przestrzeń rośnie do 1740 l. Z kolej w wersji wydłużone ,,L’’ lub Long bagażnik ma od 390 do 1930 l pojemności. Bagażnik ma wysoki próg załadunku, ale za to jest tutaj możliwość wymontowania tylnych siedzeń. Po wyjęciu ich z auta podłoga bagażnika jest idealnie równa. To jednak nie wszystko. Jest tutaj jeszcze możliwość demontażu przedniego fotele pasażera. Jak widać pomimo małych rozmiarów, samochód oferuje wiele ciekawych i praktycznych rozwiązań.

Wersje silnikowe

Na rynku aut używanych dominują wersje benzynowe, jest ich około 360 egzemplarzy. Samochody z silnikami Diesla to niecałe 210 sztuk. Z kolei aut z zamontowaną instalacją gazową jest zaledwie 24. 100 dostępnych w ogłoszeniach egzemplarzy Mercedesa Klasy A W168 jest wyposażonych w skrzynię automatyczną, reszta ma przekładnię manualną.

Silniki benzynowe

Wszystkie dostępne w tym modelu silnik benzynowe pochodzą z rodziny jednostek Mercedesa M 166. Wersja podstawowa to A 140 z motorem o pojemności 1,4 l, który generuje moc 82 KM. To zdecydowanie zbyt ospały wariant, odradzamy jego wybór. Znacznie lepiej sprawdza się odmiana A 160 z silnikiem 1,6 l o mocy 102 KM. Taka wersja zapewnia już podstawową dynamikę potrzebną do bezpiecznego przemieszczania się w mieście oraz do wyprzedzania innych aut w trasie.

Na szczycie oferty silników benzynowych dostępne są wersje A 190 z 1,9-litrowym motorem 125-konnym oraz A 210 Evolution z jednostką 2-litrową o mocy 140 KM. To jedyne odmiany, które gwarantują coś więcej niż tyko minimum potrzebnej elastyczności. Jazda niemieckim hatchbackiem z jednym z topowych silników to prawdziwa przyjemność.

Wszystkie oferowane w tym modelu jednostki benzynowe są trwałe, jednak dostęp do ich osprzętu jest na tyle utrudniony, że przy wykonywaniu większości nawet pozornie nieskomplikowanych czynności serwisowych trzeba opuszczać silnik ze skrzynią, a to generuje dodatkowe koszty. Warto o tym pamiętać przy zakupie Klasy A. Wszystkie dostępne tutaj jednostki benzynowe dobrze tolerują zasilanie gazem, w przeciwieństwie do silników w kolejnej generacji auta. Tam niestety mogą już wystąpić problemy z głowicą.

Mercedes Klasy A W168 silnik (1997-2005)

Silniki Diesla

Pod maską Mercedesa Klasy A W168 może pracować właściwie tylko jeden silnik Diesla z rodziny OM 668 o pojemności 1,7 l, ale o kilku wariantach mocy. Wersja podstawowa została oznaczona jako A 160 CDI ma 60 lub 75 KM. Ani jedna ani druga odmiana nie zapewniają nawet minimum dynamiki potrzebnej do bezpiecznego wyprzedzania aut w trasie. W ofercie dostępny jest jeszcze 90-konny wariant A 170 CDI. W tym przypadku również nie ma co liczyć na zbyt dobre osiągi, jednak ta ostatnia, najmocniejsza wersja mimo wszystko jest zdecydowanym faworytem wśród diesli.

Wszystkie dostępne tutaj warianty wysokoprężne są trwałe, jednak mimo to przed zakupem radzimy skontrolować w jakim stanie są wtryskiwacze i turbosprężarka. Zdecydowanie najczęściej zawodzi układ wtryskowy. Trzeba pamiętać również o tym, że tak samo jak w przypadku jednostek benzynowych jest tutaj dość utrudniony dostęp do osprzętu silnika, co sprawia, że koszty serwisu mogą być trochę wyższe w porównaniu do innych tego typu aut.

Mercedes Klasy A W168 (1997-2005)

Układ kierowniczy, układ zawieszenia, układ hamulcowy

W przednim zawieszeniu Mercedesa Klasy A W168 zastosowano kolumny resorujące, a z tyłu belka skrętna. Jego nastawy zestrojono raczej sztywno, ale układ kierowniczy jest zdecydowanie za mało precyzyjny. Własności jezdne samochodu niestety najlepiej odzwierciedla nieudany test łosia, w którym auto po prostu się wywróciło. Na szczęście problem został wyeliminowany w 1998 po zamontowaniu przez koncern system stabilizacji toru jazdy – ESP. Wszystkie wersje mają napęd na przednie koła. Auto było oferowane z 5-biegową skrzynią manualną lub 5-stopniową automatyczną. W przednim układzie hamulcowym zastosowano tarcze, a w tylnym bębny lub w mocniejszych wersjach również tarcze.

Warianty wyposażenia

Mercedes Klasy A W168 tradycyjnie dla modeli tej marki był oferowany w trzech wersjach wyposażenia, jako: Classic, Elegance oraz Avantgarde. Na liście opcji jest wiele ciekawych pozycji, w tym między innymi: ABS, ESP (wprowadzony w pierwszej połowie 1998 roku), kontrola trakcji, centralny zamek, system głośnomówiący Bluetooth, odtwarzacz CD i plików MP3 ze zmieniarką, klimatyzacja, czujniki parkowania, elektrycznie otwierane szyby oraz regulowane lusterka, wykonana ze skóry i alcantary lub po prostu skórzana tapicerka, podgrzewane przednie fotele, elektrycznie otwierany szyberdach oraz felgi ze stopów lekkich. Dostępny jest jeszcze przedni podłokietnik, co w tego typu auta z końca lat 90. nie było wcale takie oczywiste.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ  Używane Renault Laguna II [2001-2007]

W ofercie można było znaleźć również pakiet stylistyczny AMG obejmujący bardziej masywne zderzaki, inny felgi w większym rozmiarze, nakładki na progi wizualnie poszerzające nadwozie oraz dwie podwójne chromowanie końcówki układu wydechowego. Wszystko to wygląda naprawdę atrakcyjnie i nadaje autu sportowego charakteru.

Mercedes Klasy A W168 (1997-2005)

Najczęstsze usterki

Największych problem Mercedesów z przełomu lat 90. i 2000 jest zaawansowana korozja, niestety ten problem dotyczy również Klasy A W168. Ta pojawia się najczęściej na tylnych błotnikach, a także na progach. Jeżeli auto jest już mocno zardzewiałe wyeliminowanie rdzy może okazać się zupełnie nieopłacalne. Problem korozji dotyczy niestety większości egzemplarzy. Brak ognisk to duże prawdopodobieństwo, że rdza została już całkowicie lub częściowo zażegnana. Niestety wkrótce może powrócić.

Dość szybko podają się metalowo-gumowe elementy zawieszenia, na szczęście na rynku dostępne są dobrej jakości zamienniki w atrakcyjnych cenach. Odradzamy wybór tanich części, które mogą nie wytrzymać nawet 10 tys. km lub nawet mniejszego dystansu. Zdecydowanie lepiej zapłacić trochę więcej, ale mieć spokój na dłuższy okres eksploatacji.

Często zdarzają się również problemy z centralnym zamkiem i innymi urządzeniami pokładowymi. Warto przed zakupem konkretnej sztuki sprawdzić czy wszystko działa prawidłowo. Nietrwałe są wiązki i połączenia elektryczne. Zbyt wysokim poziomem niezawodności nie może pochwalić się jeszcze alternator oraz rozrusznik. A ich wymiana ze względu na utrudniony dostęp jest dość skomplikowana, czyli po prostu droższa niż w innych podobnych autach konkurencji. Odradzamy wybór automatycznej skrzyni biegów, która jest kapryśna. Spotykane są również przypadki przeciekania szyberdachu.

Z racji wieku radzimy sprawdzić też układ hamulcowy. Miękkie gumowe przewody mogą już być sparciałe, a sztywne przerdzewiałe. Jazda autem z nie w pełni sprawnym układem hamulcowym może skończyć się tragicznie. Wystarczy jedno mocniejsze hamowanie, a pedał wpada w podłogę, tracimy hamulce i lądujemy w rowie lub na drzewie. Warto skontrolować też układ chłodzenia pod kątem wycieków, przewody mają już swoje lata i coraz częściej mogą przepuszczać płyn.

Według badań niezawodności niemieckiego instytutu TÜV przeprowadzonych w 2014 roku na autach 10- i 11-letnich, Mercedes Klasy A uplasował się w pierwszej połowie stawki, bo na 28. miejscu na 78 pozycji. Najlepszy wynik spośród samochodów o zbliżonej bryle i rozmiarach uzyskał jednak Ford Fusion, który uplasował się na bardzo wysokim 9. miejscu. To na pewno spore zaskoczenie, biorąc pod uwagę fakt, że Fordy z tamtego okresu raczej nie są uznawana za auta zbyt bezawaryjne. Najgorzej z podobnych samochodów wypadło Mini, które zostało sklasyfikowane dopiero na 73. pozycji.

Mercedes Klasy A W168 bagażnik (1997-2005)

Bezpieczeństwo

Mercedes Klasy A był testowany przez niezależny instytut Euro NCAP w roku 1999, ogólny wynik tego modelu to 4 na 5 gwiazdek. Za ochronę osób dorosłych samochód otrzymał notę 4 na 5 gwiazdek. Bezpieczeństwa dzieci, poziomy ochrony pieszych, ani funkcjonowania obecnych w aucie systemów bezpieczeństwa jeszcze wtedy nie sprawdzano. Abstrahując od wyników testów, w tym modelu zastosowano wzmocnioną konstrukcję karoserii, która ma jeszcze lepiej chronić kierowcę i pasażerów przed skutkami wypadku. Ponadto w trakcie zderzenia silnik i skrzynia biegów przesuwają się pod auto zamiast ,,wchodzić’’ do kabiny powodując dodatkowe obrażenia pasażerów. W tamtych czasach takie rozwiązania były prawdziwą innowacją.

Konkurenci

Jednym z bezpośrednich konkurentów małego Mercedesa jest Audi A2. Jego mocne strony to przede wszystkim niemal perfekcyjnie wykończone wnętrze i to zarówno jeżeli chodzi o jakość użytych tutaj materiałów jak i poziom ich spasowania. Jego atutem jest również dużą przestronność. Przeciwieństwie do Mercedesa, Audi jest niemal doskonale zabezpieczone przed korozją. Samochód trzeba pochwalić jeszcze za bogate wyposażenie, a także za bardzo oszczędne silniki, szczególnie wysokoprężne.

Jego główne wady to przede wszystkim awaryjne jednostki Diesla. Zużywają niewielkie ilości paliwa, ale często się psują. Narzekać można jeszcze na zdecydowanie zbyt mały bak paliwa, w niektórych egzemplarzach ma zaledwie 34 l. Nawet jak na auto typowo miejskie to bardzo niewiele przez co dość często trzeba odwiedzać stacje benzynowe. Poważnym mankamentem są również wysokie ceny dostępnych na rynku egzemplarzy, kosztują prawie tyle samo co znacznie większy i praktyczniejszy model A4 z podobnych lat produkcji. Poza tym wiele elementów nadwozia auta zostało wykonanych z aluminium co znacznie podwyższa ceny napraw w przypadku kolizji.

Za pośredniego rywala Mercedesa Klasy A W168 można uznać również MINI, pierwszą generację auta skonstruowaną po przejęciu brytyjskiej marki przez koncern BMW. Jego głównymi atutami są przede wszystkim rewelacyjne własności jezdne, sportowe osiągi oraz ponadczasowy design w stylu retro. Na pochwałę zasługuje również dobrze wykonane wnętrze z oryginalnymi rozwiązaniami. Jedno z najciekawszych to zegar prędkościomierza z ogromną tarczą umieszczony centralnie na desce rozdzielczej. To ewidentne nawiązanie do starego Morrisa Mini. Na pochwałę zasługuje jeszcze bogate wyposażenie.

Mankamenty brytyjsko-niemieckiej konstrukcji to przede wszystkim dość ciasne wnętrze. Z drugiej strony samochód został zaprojektowany przede wszystkim z myślą o ciekawym i atrakcyjnym wyglądzie, a nie o przestronnej kabinie. Styl ponad praktyczność, czyli coś za coś. Trzeba pogodzić się też z dość wysoką ceną zakupu oraz z faktem długiego poszukiwania zadbanego egzemplarza. Większość aut dostępnych na rynku ma za sobą poważne wypadki i jest w kiepskim stanie. Trzeba też pamiętać o droższych częściach w porównaniu do innych aut o podobnej wielkości. MINI I to w końcu auto klasy premium, więc i jego utrzymanie musi trochę więcej kosztować.

Podsumowanie

Mercedes Klasy A W168 w chwili premiery był autem przełomowym w historii niemieckiej marki. Zastosowano w nimi innowacyjne rozwiązania poprawiające bezpieczeństwo, choć też nie obyło się bez spektakularnej wpadki na wspomnianym teście łosia. Przełomowy był również design, samochód, w chwili premiery auto bardziej przypominało osobisty statek kosmiczny niż samochód. Warta pochwały jest również duża przestronności wnętrza, szczególnie wersji Long. Pisząc o przestronności nie można zapomnieć również o bardzo praktycznym rozwiązaniu, demontowalnych fotelach pasażerów. Wyjąć można nawet fotel w przednim rzędzie, a to znacznie powiększa możliwości przewozowe auta.

Oprócz zalet samochód ma też oczywiście też wady. Największą z nich jest korozja, która zdążyła się już pojawić w większości dostępnych na rynku egzemplarzy. Użytkownicy aut z początkowego okresu produkcji narzekali jeszcze na niezbyt dobre wykończenie wnętrza – trzaski i inne nieprzyjemne dźwięki słyszalne z deski rozdzielczej. Uwagi można mieć również do foteli, co prawda miejsca w wersji Long jest sporo, ale siedziska są za krótkie, a oparcia za wąskie. Jednak będzie to przeszkadzało głównie podczas jazdy w trasie. Ostatnią poważną wadą W168 jest utrudniony dostęp do silnika i to niezależnie od wersji, przez co u niektórych mechaników możemy zapłacić więcej za naprawy osprzętu.

Z dostępnych jednostek benzynowych godne uwagi są przede wszystkim odmiany o mocy co najmniej 102 KM. Czyli wszystkie z wyjątkiem podstawowej wersji A 140. Zdecydowanym faworytem są jednak topowe odmiany A 190 o mocy 125 KM oraz A 210 Evolution dysponujące 2-litrową jednostką 140-konną. Niestety trzeba pogodzić się z trochę większym zużyciem paliwa, ale można też zamontować do auta instalację gazową. Złotym środkiem jest 102-konna odmiana A 160.

W przypadku jednostek wysokoprężny nie jest już niestety tak ,,różowo’’, każdy z dostępnych w tym aucie Diesli nie zapewnia zbyt dobrej dynamiki. Oczywiście brak mocy będzie najbardziej odczuwalny w bazowej 60-konnej odmianie A 160 CDI. Jednak nawet wybór 90-konnej wersji A 170 CDI nie gwarantuje wystarczającego zapasu mocy. Jeżeli więc koniecznie chcecie wybrać diesla to będziecie skazani na wolną jazdę i powstrzymywanie się od wyprzedzania aut w trasie. Dobrą alternatywą dla diesla będzie silnik benzynowy z instalacją gazową.

Najtańsze sztuki Seata Leona I są dostępne na internetowych portalach aukcyjnych już za niecałe 2 tys. złotych. Niestety zwykle to auta po wypadkach, które często mają jeszcze poważne wady mechaniczne np. nie można prawidłowo ustawić w nich geometrii kół (samochód podczas jazdy ściąga na jedną ze stron) lub ich silniki nie pracują prawidłowo. Takich egzemplarzy lepiej unikać. Na zakup sztuki w dobrej kondycji warto przeznaczyć co najmniej około 5-6 tys. zł. Te najbardziej zadbane potrafią kosztować nawet prawie 13 tys. zł. Warto zainteresować się nie tylko egzemplarzami z polskich salonów, ale i tymi z importu. Szczególnie ciekawie prezentują się auta ze Szwajcarii, które mają bogate wyposażenie. Zalecamy jednak dokładną weryfikację ich przeszłości. Wiele z nich ma za sobą większe lub mniejsze wypadki, bądź stłuczki.

Tagi: ABSAvantgardeCDIClassicEleganceESPKlasy Amercedesminivanpakiet AMGW168
Artur Kuśmierzak

Autor Artur Kuśmierzak

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym z 6-letnim doświadczeniem. Pisałem dla blogów i portali motoryzacyjnych, moje teksty były również publikowane w prasie motoryzacyjnej, między innymi w najpopularniejszym tygodniku w Polsce – Motor. Na portalu Autofakty.pl piszę o autach używanych.