zamknij

Dziś na warsztat weźmiemy opony letnie ekonomiczne. Jaki jest rynkowy wybór w klasie budżetowej i o zakupie którego z produktów można pomyśleć w sposób szczególny? Zobaczcie nasze zestawienie i opisy poszczególnych modeli. Dodać możemy tylko, że podczas przygotowywania listy przyświecały nam dwie idee. Po pierwsze szukaliśmy ogumienia charakteryzującego się możliwie najlepszą ceną na rynku. Po drugie sprawdzaliśmy głównie opony występujące w niezwykle popularnym rozmiarze 195/65 R15.

Dayton Touring 2

Różnica między najtańszą w tym zestawieniu oponą a modelem Dayton Touring 2 sięga zaledwie 12 złotych za sztukę. Za tak nieznaczną kwotę kierowca kupuje sobie jednak o niebo lepsze właściwości. A żeby się o tym przekonać, wystarczy zajrzeć na europejską etykietę. Droga hamowania na mokrej nawierzchni utrzymuje się w wyśmienitej w segmencie ekonomicznym klasie B, podczas gdy opory toczenia otrzymały notę C. Opona Dayton Touring 2 wyceniona na blisko 157 złotych za sztukę występuje w niezwykle popularnym rozmiarze 195/65 R15 oraz specyfikacji 91 H. Co to oznacza? Indeks nośności wynosi 615 kilogramów, a prędkość maksymalna sięga 210 km/h.

dayton touring 2, dayton, touring 2
Fot. Materiały prasowe Dayton

Co z bieżnikiem? Ten ma dopracowane dwa aspekty. Po pierwsze niezwykle ważne odprowadzanie wody spod czoła w czasie jazdy. Za zadanie odpowiadają m.in. cztery centralne rowki oraz zestaw kanałów schodzących na boki. Po drugie kluczem do sukcesu stało się dbanie o pełną powierzchnię nacisku bieżnika na asfalt. Za to odpowiadają drobne kanaliki. Podczas omawiania opony Dayton nie można zapomnieć o jeszcze jednym fakcie. Modelowi Touring 2 jakość i technologiczne zaawansowanie gwarantuje japoński koncern Bridgestone. Amerykańska firma jest bowiem jego własnością.

Laufenn G Fit EQ LK41

Laufenn nie jest samodzielną marką. Należy ona do portfolio koreańskiej firmy Hankook. Opony z serii G FIT EQ są przeznaczone do samochodów z segmentu turystycznego. A widać to chociażby po bieżniku – ten jest mało wyszukany i został oparty o klasyczną koncepcję zakładającą zastosowanie czterech żeber. Co ważne, ogumienie Laufenn nie jest produkowane ani w Korei, ani w Chinach. Do ich wytwarzania stworzony został całkowicie nowy i bardzo nowoczesny zakład na Węgrzech. A to wpisuje do rodowodu marki europejskie pochodzenie i europejską jakość.

Laufenn G Fit EQ LK41, laufenn
Fot. Materiały prasowe Laufenn

Do naszego zestawienia wybraliśmy oponę w rozmiarze 195/65 R15 i specyfikacji 91 T. Za pojedynczą sztukę tak dobranego ogumienia kierowca musi zapłacić 149 złotych, a to jedna z najniższych wartości w klasie budżetowej. Co Laufenn oferuje w zamian? Przede wszystkim klasę C w hamowaniu na mokrej nawierzchni oraz klasę C za opony toczenia. To wyniki raczej pośrednie. Bez większej dozy optymizmu można mówić też o hałasie toczenia. Ten według wyliczeń producenta powinien mieć 71 dB.

Kingstar Road Fit SK70

Kingstar to ogumienie produkowane w chińskich fabrykach firmy Hankook. Model Road Fit SK70 jest natomiast przeznaczony przede wszystkim do samochodów klasy średniej. Kształt bieżnika jest utrzymany w bardzo stonowanej stylizacji – składa się na niego czterożebrowa forma, która pozwala m.in. na zwiększenie przyczepności kół do nawierzchni w zróżnicowanych warunkach drogowych. Poza tym projekt został uzupełniony licznymi kanalikami, które mają przyspieszać odprowadzenie wody spod opony podczas jazdy.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ  Kupujemy opony do auta! Wybrać sezonowe czy całoroczne?
Kingstar, Kingstar Road Fit SK70
Fot. Materiały prasowe Kingstar

Jedna sztuka opony Kingstar Road Fit SK70 kosztuje blisko 150 złotych. To o 7 złotych mniej od Daytony. Oszczędność jest marginalna, ale za jej sprawą znacznie pogarszają się właściwości ogumienia. Model otrzymał bowiem przyzwoitą klasę C za hamowanie na mokrej nawierzchni i przeciętną klasę E za opory toczenia. Hałas pracy w czasie podróży ma wartość 71 dB. W dwóch na trzy kategorie Touring 2 okazuje się zatem lepszy.

Kelly ST

Kelly ST jest zdecydowanie najtańszym modelem opony letniej występującym w tym zestawieniu. Za jedną sztukę modelu występującego w rozmiarze 195/65 R16 i skonfigurowanego w specyfikacji 91 T kupujący musi zapłacić tylko 145 złotych. Komplet zostanie zatem wyceniony na zaledwie 580 złotych. Co kierowca otrzyma w zamian? Przede wszystkim produkt pochodzący nie z Chin, a Stanów Zjednoczonych i tworzony w ramach koncernu GoodYear!

Kelly ST
Fot. Materiały prasowe Kelly Tyres

Amerykańskie ogumienie jest produktem zdecydowanie budżetowym. A to wyraźnie widać w notach zapisanych na europejskiej etykiecie. Przykład? Hamowanie na mokrej nawierzchni ma całkiem przyzwoitą klasę C, podczas gdy opory toczenia zostały wycenione na klasę E. Największą zaletą opony Kelly ST jest niski poziom hałasów pracy. Wynik na poziomie 68 dB stawia ogumienie Kelly ST w czołówce całego segmentu ekonomicznego. Bieżnik amerykańskiego ogumienia jest raczej klasyczny. Szczególną uwagę zwracają m.in. drobne rowki dociskające boczne żebra do asfaltu podczas jazdy.

Kormoran Gamma B2

Największą zaletą opony Kormoran jest bez wątpienia polska produkcja. Co więcej, za marką kojarzącą się z Mazurami stoi koncern Michelin. Czy to gwarantuje ogumieniu wyśmienite właściwości? No niestety nie do końca. Hamowanie na mokrej nawierzchni utrzymuje się w przyzwoitej klasie C. Dużo gorzej sprawa wygląda w przypadku oporów toczenia. Te otrzymały daleką notę F. Podczas pracy na asfalcie opona Gamma B2 powinna generować hałas na poziomie 72 dB.

Kormoran Gamma B2, kormoran
Fot. Materiały prasowe Kormoran

Mimo mało imponujących wyników Kormoran przekonuje, że ogumienie powstało do samochodów o wysokich osiągach. Dowód może stanowić m.in. indeks prędkości określony na 240 km/h. Formatowanie pod kątem aut o charakterze dynamicznym widać też na bieżniku. Ten ma dość sportową formę, a w tym serię kanałów sprowadzających wodę spod czoła ukształtowanych w mocno pochyloną literę V. Ile kosztuje jedna sztuka opony Kormoran Gamma B2? Za model w rozmiarze 195/65 R15 i specyfikacji 91 V trzeba zapłacić 154 złote. Tym samym komplet powinien kosztować rozsądne 616 złotych.

Tagi: DaytonKormoranopony budżetoweopony letnie
Kuba Brzeziński

Autor Kuba Brzeziński

Czasami racjonalista, czasami pedantyczny wielbiciel abstrakcji. Ceni wolność i niezależność. Niepoprawny miłośnik samochodów, który wierzy, że pod masą śrubek i mechanizmów kryje się dusza. Poza tym dziennikarz - motoryzacyjny oczywiście.