zamknij
Fot. Materiały prasowe Bridgestone

Choć SUV-y i crossovery kocha coraz więcej Europejczyków, nie wszyscy kierowcy wiedzą, że niektóre aspekty eksploatacyjnego tego typu pojazdów są dosyć nietypowe. A idealny przykład dotyczy ogumienia. Tajemnicą poliszynela jest to, że auta ze zwiększonym prześwitem wymagają odpowiednich opon. A powodów ku temu jest co najmniej kilka. Czy specjalne opony oznaczają wyższe koszty zakupu? Na szczęście nie zawsze.

W historii europejskich wyników sprzedaży rok 2015 był naprawdę przełomowy. To moment, w którym Stary Kontynent zdobył nowego hegemona. A tym po raz pierwszy w historii stały się SUV-y, które skutecznie wyprzedziły w rankingach sprzedaży i segment B, i segment C. Według danych instytutu JATO Dynamics modele z podwyższony prześwitem zyskały wtedy aż 22 proc. rynku, co oznaczało sprzedaż na poziomie 3,2 miliona sztuk.

To był chwilowy trend? Nie bardzo! SUV-y zachowały bowiem pozycję lidera również w roku 2016. W ciągu 12 miesięcy europejskie salony opuściło aż 3,8 miliona tego typu pojazdów – tak wynika z danych instytutu JATO Dynamics. Tym samym zwiększyły one udział w rynku do 25 proc. i zanotowały naprawdę spektakularne wzrosty. Jak spojrzymy na segment SUV-ów, to  sprzedaż modeli premium podskoczyła aż o 40 proc., a kompaktowych o 21 proc.

Sukces SUV-ów to trend przyszłości!

Na razie trudno przewidywać, że sytuacja ulegnie zmianie. Wszystko wskazuje bowiem na to, że kolejne lata przyniosą kolejne przełomy. Według instytutu sprzedaż tylko małych crossoverów już w roku 2018 przekroczy 2 miliony sztuk. A tak optymistyczne prognozy oznaczają łamanie dalszych rekordów. Czemu SUV-y są tak popularne? Samochód proponuje kabinę równie wygodną i nowoczesną jak model osobowy. Jednocześnie stoi nieco wyżej nad asfaltem – dając poczucie bezpieczeństwa i często posiada napęd na cztery koła. Skoro SUV-y są w dużej mirze oparte technologicznie o klasyczne sedany lub hatchbacki, to czy serwisuje się je na identycznej zasadzie? W większości przypadków tak. W większości!

opony do suva
Fot. Materiały prasowe Bridgestone

Jednym z wyjątków, o których na razie nie mówi się zbyt głośno, jest ogumienie. Samochód typu SUV nie powinien być eksploatowany na identycznych oponach jak pojazd osobowy. A przemawia za tym co najmniej kilka czynników. Pierwszym i podstawowym jest oczywiście masa. Jeżeli model ze zwiększonym prześwitem był wzorowany na samochodzie typu kombi, z uwagi na większe gabaryty z całą pewnością okaże się cięższy. A różnice potrafią być naprawdę znaczące. Dla przykładu Volvo XC90 drugiej generacji i Volvo V90 drugiej generacji wyposażone w tego samego diesla D5 o pojemności dwóch litrów dzieli aż 151 kilogramów!

Po drugie wyższa masa jest zestawiona z wyżej umieszczonym środkiem ciężkości. A rozbieżności tutaj również potrafią być duże. O ile Volkswagen Golf siódmej generacji ma 1452 mm wysokości, o tyle zbudowany na jego bazie Tiguan drugiej generacji posiada już 1643 mm „wzrostu”. W ten sposób auta dzieli nieco ponad 19 centymetrów, które stanowią prawdziwe wyzwanie podczas szybkiej jazdy w zakręcie! Po trzecie opony zmagają się z większymi przeciążeniami podczas pokonywania przeszkód lub gdy zdecydujemy się wjechać w lekki teren.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ  Luksusowy SUV za 20 tysięcy? Na te modele cię stać!

Różnica mas i różnica wysokości – a to ważne czynniki

Producenci doskonale rozumieją to, że specyfika budowy SUV-ów zwiększa wymagania stawiane przed oponami. Właśnie dlatego do aut ze zwiększonym prześwitem projektują specjalne serie ogumienia. Czym różnią się te modele od modeli skierowanych do pojazdów osobowych? Rozbieżności jest kilka, a lista zaczyna się już od czoła bieżnika. To jest zdecydowanie szersze. Dzięki temu posiada więcej rowków obwodowych i żeber oraz dysponuje większą powierzchnią styku z asfaltem. To kluczowe z uwagi na zdolność ogumienia do odprowadzania wody zebranej na asfalcie.

Kluczowa różnica ukrywa się również w konstrukcji ściany bocznej. Ta oferuje na ogół wyższy profil, a do tego jest grubsza. Wzmocniona konstrukcja boczna jest mniej podatna na uginanie się podczas jazdy. A to poprawia stateczność nadwozia podczas jazdy w zakręcie lub wykonywania nagłych manewrów w celu ominięcia przeszkody. Co więcej, wzmocniona ściana w połączeniu z wyższym profilem i indeksem nośności lepiej „dźwiga” zwiększoną masę pojazdu podczas pokonywania przeszkód.

opony do suva
Fot. Materiały prasowe Firestone

Trzecia z rozbieżności dotyczy mieszanki i konstrukcji karkasu. Mieszanka jest dopracowana w taki sposób, aby masa samochodu w jak najmniejszym stopniu wpływała na drogę hamowania, szybkość zużycia bieżnika czy poziom spalania. To kryteria, które mają zasadnicze znaczenie podczas wyboru ogumienia. Gęstsza sieć szkieletu opony z kolei dodatkowo poprawia odporność na zwiększoną masę, występujące podczas jazdy przeciążenia i ewentualne uszkodzenia.

Oferta opon do aut klasy SUV jest szeroka

Konieczność stosowania w SUV-ach i crossoverach specjalnych opon w połączeniu z rosnącym potencjałem rynku pojazdów ze zwiększonym prześwitem sprawia, że oferta ogumienia przeznaczonego do tego typu aut poszerza się z sezonu na sezon. Już dziś kierowca z powodzeniem może poszukiwać produktów przystosowanych do warunków letnich lub zimowych, ewentualnie uniwersalnych. Poza tym otrzyma wybór praktycznie w niemalże każdym z segmentów rynku oponiarskiego – zarówno premium, jak i ekonomicznym.

Już pojedyncza wizyta w serwisie zajmującym się ogumieniem pozwala na zbudowanie całej listy ewentualnych propozycji, a wśród nich chociażby opon Bridgestone Dueler H/P Sport, Firestone Destination HP, BFGoodrich G-Grip SUV, Bridgestone Blizzak LM-80 czy Federal COURAGIA XUV. Oczywiście kierowcy nad Wisłą z pewnością zapytają o cenę ogumienia dedykowanego SUV-om. W tej kwestii mogą jednak spać spokojnie. Kwoty są podobne jak w przypadku ogumienia skierowanego do samochodów osobowych. Przykład? Opona premium w rozmiarze 215/65 R16 potrafi kosztować już 350 złotych za sztukę. W przypadku wyboru produktu marki ekonomicznej, cena topnieje mniej więcej do 280 złotych za sztukę.

SUV-y i crossovery w codziennym życiu jak najbardziej mogą się stać zamiennikami samochodów osobowych. To jednak jeszcze nie oznacza, że ich eksploatacja wygląda w stu procentach tak samo, jak w przypadku hatchbacków czy sedanów. Jedna z ważniejszych różnic dotyczy specjalnych opon. Co to oznacza? Na ogół szerszy bieżnik, wyższą i mocniejszą ścianę boczną oraz zmodyfikowany karkas. Tylko w ten sposób ogumienie będzie w stanie sprostać wymaganiom stawianym przez model ze zwiększonym prześwitem!

Tagi: budowa oponyopony do SUV-aopony suvSUV
Kuba Brzeziński

Autor Kuba Brzeziński

Czasami racjonalista, czasami pedantyczny wielbiciel abstrakcji. Ceni wolność i niezależność. Niepoprawny miłośnik samochodów, który wierzy, że pod masą śrubek i mechanizmów kryje się dusza. Poza tym dziennikarz – motoryzacyjny oczywiście.