zamknij
Fot. Materiały prasowe BMW

XXI wiek to motoryzacyjnie dość dziwny czas. Otóż producenci coraz częściej nie chwalą się nowymi silnikami czy konstrukcjami zawieszenia, a techno-gadżetami. Tak stało się i w tym przypadku. Bawarczycy zaprezentowali właśnie nowe zegary. A właściwie monitor, który ma je imitować. Jednocześnie pokazali też kolejną wersję systemu multimedialnego.

Nowe „zegary” wyglądają naprawdę efektownie. Są niezwykle dopracowane graficznie, posiadają i skalę liniową, i podają wartości liczbowe np. prędkości, a umieszczenie zrzutu ekranu nawigacji w samym centrum ułatwia nawigowanie w mieście. Tylko co tak właściwie można więcej powiedzieć o systemie? Być może tylko to, że już wkrótce nowy ekran pojawi się w topowych modelach z Bawarii, a w szczególności serii 7, serii 8 i SUV-wie X7.

bmw system multimedialny, bmw system pokładowy, bmw, idrive
Fot. Materiały prasowe BMW

BMW system pokładowy stanie się bardziej inteligentny

Co z nowym centrum multimedialnym? System ma być profesjonalnie nazywany BMW Operating System 7.0. Zdaniem Bawarczyków nowe rozwiązanie otrzymało czystszy lejaut, bardziej oczywistą strukturę i powinno być bardziej intuicyjnie obsługiwane. Poza tym zmodernizowany układ pokładowy ma się stać bardziej inteligentny. Przykład? Gdy kierowca będzie dojeżdżał do celu wbitego w nawigację, auto wskaże też lokalizację najbliższego parkingu.

Sterowanie nowym systemem multimedialnym w BMW ma się odbywać za pomocą ekranu dotykowego, pokrętła iDrive, głosu oraz gestów. Dodatkowo system będzie kompatybilny z siecią 5G. A to z czasem pozwoli na zaoferowanie streamingu wideo i map nawigacyjnych w jakości HD. W planach jest też wprowadzenie opcji dającej możliwość nawiązania komunikacji między pojazdami.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ  Milion aut elektrycznych w roku 2025 - tak, w Polsce!
Tagi: BMWiDrivesystem multimedialny
Kuba Brzeziński

Autor Kuba Brzeziński

Czasami racjonalista, czasami pedantyczny wielbiciel abstrakcji. Ceni wolność i niezależność. Niepoprawny miłośnik samochodów, który wierzy, że pod masą śrubek i mechanizmów kryje się dusza. Poza tym dziennikarz - motoryzacyjny oczywiście.